Karol Olszewski – pierwszy Polak, który zdołał... - dlaszpitali.pl

125 lat polskiej radiologii

opm-dlaszpitali-inforadiologia
Źródło: www.inforadiologia.pl

W dniu 5 stycznia 1896 r. świat dowiedział się o niezwykłym odkryciu, które w znaczący sposób zmieniło medycynę. W wiedeńskim dzienniku „Die Presse” poinformowano, że profesor fizyki Uniwersytetu w Würzburgu (Niemcy), Wilhelm Roentgen, odkrył nowy rodzaj promieniowania, dzięki któremu stało się możliwe bezinwazyjne obrazowanie ciała ludzkiego.

Stało się to 8 listopada 1895 r a nowy rodzaj niewidzialnych promieni, przenikających ciało ludzkie, odkrywca nazwał promieniami X.

Odkrycie, jakiego dokonał Roentgen, było dla niego tak niezwykłe, że całkowicie pochłonęły go eksperymenty, w których chciał uzyskać pewność istnienia nowego promieniowania, a także stwierdzić jego właściwości. Będąc uznanym naukowcem, nie chciał narazić się na śmieszność, gdyby to, co zaobserwował, okazało się – jak powiedział sam odkrywca – „złudzeniem”. Dlatego też dopiero 22 grudnia 1895 r. zdecydował się na udokumentowanie swojego odkrycia przez wykonanie zdjęcia na materiale światłoczułym. Zdjęcie to wykonał osobiście. Przedstawiało ono lewą rękę jego żony, Berthy Roentgen, z pierścieniem na palcu. Zdjęcie, nazwane przez Roentgena skiagramem (od greckiego słowa oznaczającego cień), uzyskał przez kilkunastominutowe naświetlanie płyty fotograficznej promieniami emitowanymi z lampy Crookesa.

Na ziemiach polskich już 8 stycznia 1896 r., trzy dni po artykule w wiedeńskim „Die Presse”, informacje o odkryciu nowego rodzaju promieniowania zamieściły pisma codzienne – „Czas” w Krakowie, „Gazeta Lwowska” we Lwowie oraz „Słowo” w Warszawie.

Na podstawie publikacji o odkryciu Roentgena na całym świecie zaczęto powtarzać jego eksperyment. Było to o tyle łatwe, że elementy, z których składała się aparatura do generowania obrazów rentgenowskich, czyli rurka Crookesa, induktor Ruhmkorffa, pompa próżniowa i bateria, były ogólnie dostępne nawet w gimnazjalnych laboratoriach. Wśród światowych pionierów znaleźli się także Polacy. Pierwszeństwo przypadło profesorowi Karolowi Olszewskiemu, który wykonał pierwsze polskie zdjęcia rentgenowskie bezpośrednio po ogłoszeniu sensacyjnych wiadomości o odkryciu. Zachowała się fotografia jaszczurki z brązu, na której odwrocie znajduje się komentarz: Pierwsza fotografia rentgenowska, robiona w Polsce w ogóle, a w szczególności w Krakowie, przez prof. Olszewskiego w r. 1895/6 [autor miał na myśli rok akademicki]. Był to przycisk brązowy w kształcie jaszczurki fotografowanej na wskroś deski drewnianej, przy użyciu zwykłej rurki Pluckerowskiej, silnie ewakuowanej.

Po udanych eksperymentach z różnymi przedmiotami prof. Olszewski wykonał zdjęcie rentgenowskie ręki swojego asystenta, Tadeusza Estreichera, z pierścionkami na palcach. W odręcznym opisie, sporządzonym na odwrocie tej fotografii, znajduje się szkic rurki, za pomocą której uzyskano promienie X oraz tekst napisany przez Estreichera: Jedna z pierwszych w Krakowie prób fotografii rentgenowskich. Ręka Tadeusza Estreichera, z pierścionkami prof. Olszewskiego. Zdjęcie dokonane w początku 1896; ekspozycja trwała około pięciu kwadransów, za pomocą zwykłej rurki o katodzie płaskiej; rurka była połączona na stałe z pompką rtęciową Geisslerowską nader starego i niedołężnego systemu, gdyż w innych warunkach nie było trwałe. Rurka była b. prymitywna, roboty mechanika uniwersyteckiego, Grodziskiego. Zachował się także komentarz Edwarda Drozdowskiego (asystent profesora Olszewskiego) do tego badania: To zdjęcie Roentgena zrobił Olszewski bezpośrednio po odkryciu promieni, a parę dni po ogłoszeniu tego faktu przez pisma codzienne. Sporządził mianowicie rurkę Roentgena oczywiście bardzo prymitywną i zasilając ją prądem elektr. z induktora niedużego, jaki był pod ręką, eksperymentował kilka godzin. Podczas tego pompowało się powietrze poprawiając ssącą się próżnię pompą Toeplera.

Pionierskie doświadczenia radiologiczne Olszewskiego (w dniach pomiędzy 8 a 20 stycznia) zostały opisane w dzienniku „Czas” z 21 stycznia 1896 r. W notatce można przeczytać, że Doświadczenia Roentgena nad fotografowaniem metali na wskroś ciał nieprzeźroczystych jak na przykład drzewo, powtarzane były i na naszym Uniwersytecie, w Zakładzie Chemicznym przez prof. Olszewskiego. (…) Płytka fotograficzna, znajdująca się w zamkniętej kasetce, na której spoczywało jeszcze masywne drewniane pudełko z ciężarkami mosiężnymi i platynowymi, została wsunięta, a cały ten pakunek został wystawiony na działanie promieni powyżej opisanego aparatu; po długiej (blisko dwugodzinnej) expozycyi wywołał prof. Olszewski na kliszy obraz, który choć słaby, rzeczywiście wystąpił. Znacznie lepiej wypadła fotografia przycisku brązowego, w kształcie jaszczurki… obraz wypadł zupełnie dobrze, tak, że widać każdy palec u nogi, rozczłonkowanie ogona itd..

Eksperymenty, profesora Olszewskiego, z promieniami X pozwoliły ocenić wielką ich przydatność w medycynie. Jednym z pierwszych lekarzy, który zainteresował się ich zastosowaniem był krakowski chirurg, profesor Alfred Obaliński. Gdy na kierowany przez niego oddział chirurgiczny szpitala św. Łazarza, zgłosił się pacjent z silnym obrzękiem po urazie lewego stawu łokciowego, Obaliński zwrócił się do Olszewskiego z prośbą o wykonanie badania radiologicznego celem rozstrzygnięcia przyczyny schorzenia. Badanie zostało wykonane 7 lutego 1896 r. a wykonał je profesor Olszewski z dr Tadeuszem Estreicherem i dr Janem Siedleckim. By wybrać optymalne warunki badania, najpierw wykonano próbne zdjęcie stawu łokciowego u zdrowego osobnika. Po stwierdzeniu, że aby otrzymać obraz, należy wykonać 2,5-godzinną ekspozycję, zrobiono po raz pierwszy zdjęcie u pacjenta. Badanie potwierdziło podejrzenie zwichnięcia. Dr Tadeusz Estreicher na odwrocie tej fotografii napisał: Jest to pierwsza w Krakowie i całej Polsce fotografia rentgenowska do celów klinicznych zrobiona w I Zakładzie Chemicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, w początku roku 1896, a następnie tak opisał to historyczne badanie: zdjęcie trwało siedem kwadransów; ręka nieszczęśliwego objektu (experimentum in anima viti) była za pomocą opasek z blachy przyśrubowana do stołu i w ten sposób unieruchomiona. Z powodu nie istnienia w owym czasie specjalnych rurek rontgenowskich do prześwietlania, używano rurki bardzo prymitywnej, z katodą okrągłą płaską; rurka ta była połączona z pompą rtęciową Geisslera i to bardzo starego systemu (rezerwuar szklany a kurek metalowy) wypożyczoną z Zakładu Fizycznego i podczas zdjęcia musiał ją piszący to systematycznie i stale wypompowywać, inaczej ciśnienie wciąż wzrastało i promienie Roentgena ustawały. To pierwsze polskie zdjęcie rentgenowskie dla celów klinicznych wykonał także profesor Olszewski.

Profesor Karol Olszewski był pierwszym Polakiem, który wykonał udane zdjęcia rentgenowskie (zachowały się do dnia dzisiejszego w Muzeum UJ), czym otworzył historię polskiej radiologii a także wpisał się na listę światowych pionierów radiologii. Wszystkie opisane zdjęcia rentgenowskie zostały wykonane w Zakładzie Chemicznym UJ, którego był dyrektorem. Zakład mieścił się wówczas w budynku obecnego Collegium Wróblewskiego UJ przy ulicy, która dziś nosi nazwisko Olszewskiego.

Źródło: www.inforadiologia.pl

Czytaj także: Rola rozwoju informatyki we współczesnej diagnostyce obrazowej

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.