Rak kolczystokomórkowy w Polsce – wyniki raportu - dlaszpitali.pl

Rak kolczystokomórkowy w Polsce – wyniki raportu

opm-rak-kolczystokomorkowy-w-polsce
fot. iStock

Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów w ciągu ostatnich 15 lat odnotowano podwojenie liczby nowych przypadków tzw. niebarwnikowych raków skóry, czyli innych niż czerniak, wśród których znajduje się między innymi rak kolczystokomórkowy.

Wzrost częstości występowania tych nowotworów skóry przypisuje się m.in. starzeniu się społeczeństwa oraz większej intensywności promieniowania UV docierającego do powierzchni ziemi. Jak wynika z przygotowanego przez Polskie Amazonki Ruch Społeczny pierwszego w Polsce raportu poświęconego rakowi kolczystokomórkowemu, większość przypadków tego nowotworu wykrywana jest u osób powyżej 70 roku życia, głównie rolników sadowników, ogrodników, rybaków oraz byłych pracowników budowlanych w przeszłości narażonych zawodowo na oddziaływanie promieniowania UV. Może minąć nawet 50 lat od pracy w warunkach szkodliwych do zdiagnozowania choroby – apelują eksperci i postulują o zwiększenie kompleksowych działań edukacyjnych skierowanych do grup ryzyka, zwiększenie dostępności do świadczeń dermatologicznych umożliwiających identyfikację raka kolczystokomórkowego oraz zmiany prawne, które uwzględniałyby promieniowanie UV jako przyczynę choroby zawodowej.

Według KRN liczba chorych na niebarwnikowe raki skóry w Polsce wynosiła w 2017 r. 13,5 tys. Biorąc pod uwagę obserwowany w ostatnich latach wzrost, liczba pacjentów może obecnie wynosić
ok. 15-15,5 tys., z tego rak kolczystokomórkowy stanowi ok. 20 proc., czyli dotyczy ok. 3000-3200 osób1. Jak wynika z raportu „Rak kolczystokomórkowy w Polsce” rzeczywista liczba pacjentów cierpiących na niebarwnikowe nowotwory skóry może być znacznie wyższa, a niedoszacowanie w tym zakresie wynika z braku wiedzy na temat tego typu nowotworu, bagatelizowania objawów i braku zgłaszalności pacjentów. Większość nowotworów skóry nie daje przerzutów, dlatego z sukcesem mogą być leczone przez dermatologów, chirurgów plastyków i innych specjalistów, co powoduje, że tacy pacjenci nie trafiają do onkologów i baz KRN. Problemem jest też to, że raki skóry nie są ujęte w kartę DiLO3. Wynika to z dużej liczby przypadków, przy jednoczesnym małym problemie do leczenia wielospecjalistycznego i braku charakteryzowania się istotną śmiertelnością, choć oczywiście istnieją przypadki zaawansowane czy zlokalizowane w trudnych umiejscowieniach anatomicznych, które takiego wielospecjalistycznego postępowania wymagają. Dlatego w statystykach NFZ większość raków skóry koduje się z ICD-10, C44 – jako raki skóry, bez rozróżniania, o jaki nowotwór chodzi. Gdybyśmy wzięli pod uwagę liczbę wykonywanych procedur medycznych, a nie zgłoszeń do rejestru, to możemy ocenić, że w Polsce jest 50-60 tys. zachorowań rocznie na wszystkie raki skóry. 20 procent z nich to raki kolczystokomórkowy – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Rak kolczystokomórkowy czyli jaki?

Rak kolczystokomórkowy (SCC) to rak płaskonabłonkowy wywodzący się z komórek warstwy kolczystej naskórka. Powstaje na podłożu nieprawidłowej proliferacji keratynocytów skóry i przydatków. Istotnym czynnikiem rozwoju SCC jest narażenie zawodowe na promieniowanie UV u osób wykonujących pracę na świeżym powietrzu i niestosujących żadnej formy fotoprotekcji. Ryzyko zapadnięcia na nowotwory skóry, w tym na raka kolczystokomórkowego, rośnie też z wiekiem. U ok. połowy osób po 40. roku życia występuje rogowacenie słoneczne. To najczęstszy stan przedrakowy rozwijający się w skórze narażonej na nadmierną ekspozycję na promieniowanie UV.

U osób z genetyczną predyspozycją lub w trakcie przewlekłej immunosupresji rak kolczystokomórkowy skóry może mieć agresywny i prowadzący do śmierci przebieg. Obraz kliniczny raka kolczystokomórkowego jest zróżnicowany i zależy od umiejscowienia. Mimo, że charakteryzuje się powolnym wzrostem, to późno zdiagnozowany może prowadzić do destrukcji otaczających tkanek i przerzutów do węzłów chłonnych oraz innych narządów. Zmiany najczęściej występują w obrębie odkrytych części ciała, które przez długi czas były narażone na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Najczęstsze występowanie raka kolczystokomórkowego to: twarz (nos, policzek, wargi, powieki), małżowina uszna, skóra owłosiona głowy, skronie, kończyny górne i dolne.

Z doświadczeń klinicznych wynika, że w obrębie skóry głowy i szyi zlokalizowanych jest ok. 55 proc. przypadków raka kolczystokomórkowego. Kolejne 18 proc. dotyczy grzbietów dłoni i przedramion, a 13 proc. nóg. Inne lokalizacje jak np. na tułowiu, są o wiele rzadsze.

Czytaj także: Narodowa strategia onkologiczna – odpowiedź na wzrost zachorowań

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.