Rola technologii medycznych w OAiIT w kontekście zachorowań na COVID-19 - dlaszpitali.pl

Rola technologii medycznych w OAiIT w kontekście zachorowań na COVID-19

OPM_4_20_technika_technologia_ROLE_TECHNOLOGII_MEDYCZNYCH_W_OAIT_iStock-521507110
fot. iStock

Technologie wymienione w niniejszym artykule mają zastosowanie u pacjentów w stanach ciężkich, najczęściej w oddziałach intensywnej terapii. W przypadkach zakażenia koronawirusem nie u każdego pacjenta mogą mieć zastosowanie wszystkie warianty monitorowania i terapii.

Od końca ubiegłego roku świat jest ogarnięty pandemią SARS-CoV-2. Wprowadziła ona zagrożenie wśród ludności, jak i chaos w systemy opieki zdrowotnej w zasadzie wszystkich państw na kuli ziemskiej. Od początku trwania pandemii podjęto próby opracowania wytycznych postępowania zarówno w sferze medycznej, jak i społecznej opartej na danych epidemiologicznych. Opracowanie rekomendacji dotyczących postępowania profilaktycznego, diagnostycznego, jak i terapeutycznego było i jest przedmiotem wielu specjalności medycznych. Jednakże w dalszym ciągu (pomimo zebranych doświadczeń i wyników badań) zbyt mało wiemy na ten temat. Niewiele jest w dalszym ciągu poprawnie przeprowadzonych metodologicznie badań klinicznych, z których wyciągnięte wnioski posłużą do opracowania rekomendacji zarówno dla profilaktyki, jak i terapii. Opracowywane do tej pory rekomendacje nie zawsze przedstawiają spójne stanowisko. Całe środowisko medyczne, niezależnie od wykonywanej specjalizacji, stopniowo zdobywa wiedzę na ten temat. Nieznane są przede wszystkim konsekwencje odległe choroby objawowej, jak i bezobjawowej.

Wirus SARS-CoV-2 należy do grupy koronawirusów. Przez lata istniało przekonanie, że ta grupa wirusów wywołuje łagodne przeziębienia, ustępujące po stosunkowo krótkim okresie. Brak metod diagnostycznych i terapeutycznych oraz łagodny przebieg potwierdzały z dużym prawdopodobieństwem, że zakażenie koronawirusem nie stanowi problemu klinicznego. Koronawirusy mogą być nie tylko groźne dla człowieka. Ta grupa wirusów powoduje zakażenia ptaków oraz ssaków, prowadząc do licznych chorób układu oddechowego, nerwowego czy pokarmowego. Wirusy z rodziny Coronaviridae oraz podrodziny Coronaviridae pozostały podzielone na cztery podgrupy. Przy czym do grupy alfa i beta należą wszystkie znane koronawirusy powodujące zakażenia u człowieka. Pierwsze opisy ludzkich koronawirusów pochodzą z lat 60. ubiegłego stulecia. Należą do grupy wirusów RNA o stosunkowo dużym rozmiarze wirionu. Przenoszą się w najprostszy możliwy sposób, a mianowicie drogą kropelkową. Obecna pandemia jest spowodowana wirusem SARS-CoV-2, kolejnym należącym do grupy koronawirusów (poprzednie epidemie pojawiające się od 2002 r. – SARS-CoV, MERS). Wirus zakaża wyposażone w rzęski komórki górnych i dolnych dróg oddechowych oraz atakuje pneumocyty. Niemniej jednak wirus znajdowany jest również w innych organach: przewodzie pokarmowym, wątrobie, jelitach, a nawet został znaleziony we łzach. Prawdopodobnie uszkodzeniu ulega również układ nerwowy, o czym świadczą: zaburzenia smaku, zaburzenia węchu, bardzo nasilone zawroty głowy, a także prawdopodobieństwo wystąpienia udaru mózgu. U części chorych przebieg choroby jest bardzo łagodny lub wręcz bezobjawowy. Nie do końca są jednak znane konsekwencje obecności wirusa w organizmie i nie do końca znane są powikłania, jakie mogą w tych przypadkach wystąpić. Ponieważ wirus jest przenoszony drogą kropelkową, a miejscem zakażenia jest nabłonek górnych dróg oddechowych, po stosunkowo krótkim okresie wylęgania dochodzi do zapalenia płuc. W dalszym etapie dochodzi do uszkodzenia pęcherzyków płucnych ze zniszczeniem pneumocytów i obrzękiem płuc. Wysięk komórek zapalnych doprowadza w konsekwencji do powstania błon szklistych, a te do wystąpienia zespołu ostrej niewydolności oddechowej, bardzo często z towarzyszącym wstrząsem.

ARDS (zespół ostrej niewydolności oddechowej) jest najcięższą postacią niewydolności oddechowej. Bezpośrednią przyczyną jest ciężka postać zapalenia płuc lub uszkodzenie płuc niezależnie od rodzaju urazu. Pośrednio do ARDS-u może dochodzić w przebiegu sepsy czy wstrząsu również niezależnie od przyczyny. Jak dotąd nie opracowano skutecznego leczenia farmakologicznego. Skuteczność terapii w przeważającej mierze zależy od szybkości poprawy utlenowania krwi, a więc od intubacji i wdrożenia wentylacji mechanicznej. Wentylacja mechaniczna zastosowana prawidłowo pozwala na leczenie płuc i poprawienie stanu ogólnego pacjenta. Wentylacja mechaniczna utrzymuje dostateczną wentylację pęcherzykową na poziomie odpowiednim do stopnia wymiany gazowej. Trzeba zdawać sobie sprawę, że istnieje nieskończenie wiele możliwości interakcji miedzy respiratorem a pacjentem, niezależnie od tego, czy płuca są zdrowe, czy uszkodzone. Wprowadzenie do budowy respiratorów mikroprocesorów doprowadziło do lawinowego wzrostu liczby trybów wentylacji, co rozszerzyło znacznie możliwości wyboru wentylacji dostosowanej do konkretnego przypadku klinicznego. A każdy przypadek jest inny.

Istotnym elementem współczesnych respiratorów jest możliwość monitorowania warunków fizjologicznych, co pozwala śledzić również zmiany w patologii płucnej lub każdej innej wymagającej użycia respiratora. Oprócz wartości FiO2, objętości i ciśnienia w drogach oddechowych bardzo istotnym elementem jest wentylacja płuc, a właściwie jej rozkład, oraz mechanika płuc. Monitorowanie wymienionych elementów pozwoliło jeszcze bardziej zoptymalizować wentylację. W porównaniu do innych tkanek płuca charakteryzują się co najmniej pięć razy niższą przewodnością. Dodatkowo zmienia się ona w trakcie cyklu oddechowego. A jeszcze bardziej zmienia się w uszkodzonych płucach, jak ma to miejsce w przypadku ARDS. Wykorzystanie elektrycznej tomografii impedancyjnej (EIT), a ostatecznie jej pomiarów, można wykorzystać do określonych ustawień respiratora. EIT może być skutecznym narzędziem do ustawienia optymalnego PEEP (dodatnie ciśnienie końcowo-wydechowe). Pozwala również zobrazować zmianę regionalnej wentylacji przez zmianę trybu i parametrów wentylacji. W ostrej niewydolności oddechowej nie każdy segment płuca wentyluje się jednakowo. Monitorowanie mechaniki płuc podczas wentylacji mechanicznej jest możliwe dzięki technice oscylacji wymuszonych (FOT). W ostatnich badaniach wykazano przydatność tej techniki w monitorowaniu rekrutacji pęcherzyków. Współczesne respiratory mają możliwość dostosowania wentylacji mechanicznej do stanu klinicznego pacjenta. Wielkość wentylowanego płuca zmienia się z czasem wentylacji chorego. Może zmieniać się w czasie zdrowienia, jak i pogorszenia się stanu pacjenta. Dostosowanie wentylacji mechanicznej do wentylacji pacjenta nie jest procesem prostym. Nawet jeżeli coraz więcej wiadomo o fizjologii i patofizjologii oddychania, kluczowe parametry (zmienne) potrzebne do dostosowania wentylacji dla danego pacjenta nie są jeszcze powszechnie mierzalne przy jego łóżku.

Czytaj także: Nowe rozwiązania techniczne i kliniczne współczesnych respiratorów

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.