Lekarze nie chcą pracować na SOR-ach - dlaszpitali.pl

Lekarze nie chcą pracować na SOR-ach

opm-lekarze-nie-chca-pracowac-na-sor-ach
fot. iStock

Obowiązujące od lipca br. nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące szpitalnych oddziałów ratunkowych zniechęca lekarzy do pracy. Winne temu są zwiększenie ilości obowiązków oraz odpowiedzialności.

Sytuacja kadrowa na oddziałach ratunkowych od dawna nie należała do najlepszych, ale teraz jest bardzo zła. Lekarze w obawie przed niesprostaniem nałożonym na nich nowym obowiązkom, jak i zwyczajnym strachem przed odpowiedzialnością karną, masowo rezygnują z pracy w SOR-ach.

Straszny triaż

Nowe przepisy wprowadzają zasady triażu, czyli segregację medyczną pacjentów przed przyjęciem na oddział. Segregacja jest podzielona na pięć kategorii pacjentów. Od tych niezwłocznie potrzebujących pomocy do tych mniej pilnych. Z 1 lipca br. ponadto przy każdym SOR ma działać przychodnia nocnej oraz świątecznej opieki zdrowotnej. Do jej zadań ma należeć udzielanie pomocy pacjentom kwalifikującym się nie na oddział ratunkowy, lecz w dzień powszedni do lekarza pierwszego kontaktu.

Jak mówi Minister Zdrowia, celem zmian jest to, by pacjent nie musiał wędrować pomiędzy poszczególnymi placówkami medycznymi i nawet ten potrzebujący natychmiast pomocy lekarskiej pacjent otrzymał ją na miejscu, łącznie z niezbędnymi badaniami diagnostycznymi.

Czytaj także: Organizacja i funkcjonowanie SOR – współpraca z blokiem operacyjnym

Zdaniem środowiska medycznego niepojęte jest, aby lekarze dyżurni SOR, których często jest zaledwie dwóch na oddziale, byli w stanie podejmować bądź pilotować procedury triażu śródszpitalnego, prowadzić czynności ratujące życie pacjentów w nagłym zagrożeniu zdrowotnym i do tego przychodzić jeszcze z pomocą pacjentom w ramach nocnej i świątecznej opieki lekarskiej (w średniej wielkości SOR dobowo jest 80-150 pacjentów).

Lekarze nieoficjalnie przyznają, że obawiają się zbyt dużej odpowiedzialności, jaka na nich będzie spoczywać, a także ryzyka popełnienia błędu medycznego.

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.