Leczenie raka trzonu macicy z zastosowaniem robotyki... - Strona 2 z 2 - dlaszpitali.pl

Robotyka chirurgiczna w leczeniu raka trzonu macicy

Leczenie raka endometrium

Ze względu na wczesne występowania objawów choroby, często nowotwór trzonu macicy jest rozpoznawany we wczesnym stadium rozwoju lub badanie histopatologiczne wskaże na tzw. stan przednowotworowy. Wówczas leczenie może polegać na podaniu progesteronu w celu uregulowania gospodarki hormonalnej lub działaniach zmierzających do zmniejszenia produkcji estrogenu. Rak endometrium to bowiem tzw. rak hormonozależny. Zalecane jest wtedy także podjęcie kroków zmierzających do zredukowania masy ciała, a przez to zmniejszenia ilości tkanki tłuszczowej.

W wielu przypadkach jednak całkowite wyleczenie jest możliwe dopiero po zabiegu operacyjnym usunięcia macicy. Zakres operacji w dużym stopniu zależy od stadium, w którym choroba zostanie zdiagnozowana, stąd tak ważne jest wczesne rozpoznanie. W przypadku stanu przednowotworowego wykonuje się zazwyczaj proste, nieradykalne usunięcie samej macicy, co zmniejsza skutki takiej operacji dla organizmu kobiety. Natomiast w przypadku potwierdzenia nowotworu w badaniu histopatologicznym przeprowadza się radykalną operację usunięcia nie tylko macicy, ale także przydatków i przyległych węzłów chłonnych biodrowych i znajdujących się wzdłuż aorty oraz żyły głównej dolnej aż do tętnicy nerkowej.

Robot da Vinci w operacjach wysokiej precyzji

Ze względu na jej rozległość, operacja radykalnego usunięcia macicy musi zostać przeprowadzona z dużą precyzją. Dodatkowo dostęp do miejsca jej przeprowadzenia jest utrudniony z powodu lokalizacji narządów, nie tuż pod powłokami brzusznymi, a wewnątrz miednicy mniejszej. Lekarz wykonujący zabieg porusza się w bardzo wrażliwym obszarze, gdzie przechodzi splot podbrzuszny, miejsce, w którym spotykają się blisko położone macica pęcherz, odbytnica, najdrobniejszy błąd chirurga, w tym miejscu może skutkować dla pacjentki poważnymi dolegliwościami lub upośledzeniem funkcji fizjologicznych. Dlatego dla uzyskania jak najlepszych efektów zabiegu przy minimalizacji ewentualnych powikłań najlepsze metody zabiegu to metody gwarantujące wysoka precyzję. Taką można uzyskać stosując odpowiedniej jakości sprzęt i narzędzia laparoskopowe lub robota da Vinci.

Otyłość może stanowić przeszkodę w zastosowaniu laparoskopii, gdyż nadmierna ilość tkanki tłuszczowej uniemożliwia dostanie się do ukrytego głęboko w ciele pola operacyjnego i przeprowadzenia zabiegu. Dotychczas pacjentki cierpiące na otyłość otrzymywały najczęściej propozycję tradycyjnego zabiegu z rozcięciem powłok brzucha, którego efektem była rozległa rana pooperacyjna i zwiększone ryzyko problemów z jej gojeniem się, a także – co ogromnie ważne z punktu widzenia pacjentki – o wiele większe dolegliwości bólowe towarzyszące o wiele dłuższej rekonwalescencji. Współczesna medycyna przezwycięża jednak te ograniczenia, dając lekarzom jeszcze lepsze narzędzia wspierające małoinwazyjność i precyzję zabiegu nawet u pacjentek cierpiących na otyłość olbrzymią.

Zabieg radykalnego usunięcia macicy z wykorzystaniem robota da Vinci – przebieg i zalety

W tym przypadku pacjentkom z problemem otyłości z pomocą przychodzi chirurgia robotyczna. I choć zalety operacji z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci takie, jak mała inwazyjność, krótszy pobyt w szpitalu i szybsza rekonwalescencja, odczuwalne są przez wszystkich pacjentów, w przypadku otyłych pacjentów technika ta pozwala uniknąć nadmiernego cierpienia i pozwala osiągnąć zdecydowanie lepszy efekt terapeutyczny w porównaniu do alternatywy, czyli operacji tradycyjnej.

Dzięki systemowi wizyjnemu InSite, czyli endoskopowi umożliwiającemu obrazowanie pola operacyjnego w technologii 3D i jego 10-krotnemu powiększenia a także narzędziom EndoWrist, które są w stanie poruszać się we wszystkich kierunkach, tak jak nadgarstek człowieka, robot da Vinci pozwala operatorowi na niezwykle precyzyjne przeprowadzenie zabiegu radykalnego usunięcia macicy, co daje pewność onkologiczną operacji i minimalizuje uraz pooperacyjny. Niewielkie, zaledwie 1-centymetrowe rany goją się szybciej, nie pozostawiają również rozległych, nieestetycznych blizn. Po zabiegu pacjentki mogą też szybciej wrócić do pełnej aktywności życiowej.

Robot da Vinci składa się z konsoli chirurgicznej, przy której operator siedzi w trakcie przeprowadzania zabiegu, oraz platformy składającej się z 4 ramion wyposażonych w narzędzia chirurgiczne i kamerę (endoskop). Z poziomu konsoli lekarz kontroluje przebieg całej operacji i wykonuje precyzyjne ruchy ramionami robota, używając ich tak jak własnych, tylko zminiaturyzowanych dłoni. Dzięki robotowi zwiększa się nie tylko zasięg „ramion” operatora, ale jednocześnie zminimalizowane zostaje jego zmęczenie, którego skutkiem mogłaby być mniejsza precyzja ruchów, a co za tym idzie mniejsza skuteczność operacji.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z doktorem Pawłem Szymanowskim, ginekologiem z krakowskiego Szpitala na Klinach:

Źródło filmu: mat. prasowe

Źródło: mat. prasowe

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.