Cyfryzacja opieki zdrowotnej. COVID-19 przyspieszy zmiany

COVID-19 przyspieszy rozwój cyfrowej opieki zdrowotnej

opm-dlaszpitali-cyfryzacja-opieki-zdrowotnej
fot. iStock

Pandemia koronawirusa przyspieszy rozwój technologiczny w obszarze ochrony zdrowia. Wzrost jakości leczenia będzie możliwy przede wszystkim dzięki wdrażaniu nowoczesnych technologii. W efekcie społeczeństwa staną się beneficjentem rozwoju telemedycyny, terapii celowanych i rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, które ułatwią lekarzom zwalczanie chorób przewlekłych oraz przewidywanie rozwoju wirusów.

Cyfryzacja opieki zdrowotnej będzie wspierana przez finansowanie smart. Jest to ważny sygnał m.in. dla Polski, w której na przestrzeni ostatnich lat notuje się spadek jakości usług medycznych. Opracowany przez Siemens Financial Services wskaźnik „Healthcare value Indicator” (wskaźnik „wartości opieki medycznej”), obniżył się w latach 2013-2020 z poziomu 86,5 do 83,5.

Siemens Financial Services opublikował raport „Easing the pressure: Smart finance for healthcare”, w którym identyfikuje potencjalny wpływ pandemii koronawirusa na przyspieszenie cyfrowej transformacji w opiece zdrowotnej. Pojawienie się takich wyzwań, jak konieczność przestrzegania wzmożonych wymogów sanitarnych oraz utrzymywania dystansu społecznego sprawiło, że nastąpił wzrost znaczenia telemedycyny i diagnostyki zdalnej. Dzięki coraz szerszemu wdrażaniu sztucznej inteligencji i big data, rośnie efektywność przeprowadzanych badań. Ponadto, dzięki gromadzeniu i analizie danych, możliwe będzie przewidywanie rozwoju chorób i wirusów, które mogą rozwinąć się w społeczeństwie, co pomoże walczyć z podobnymi epidemiami w przyszłości.

Cyfryzacja opieki zdrowotnej technologia pomoże w leczeniu

Wzrost ogólnego poziomu kondycji zdrowotnej społeczeństwa należy wspierać poprzez ograniczanie rozwoju chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, miażdżyca czy nadciśnienie tętnicze. Aby osiągnąć ten cel, potrzebne jest stałe unowocześnianie systemu zarządzania opieką zdrowotną, powszechne stosowanie biofarmaceutyków (leków, które powstają na drodze procesów biotechnologicznych) i terapii celowanych.

Z jednej strony pandemia koronawirusa spowodowała na świecie spore zawirowania związane ze zmiennością na rynkach finansowych, czy nową formą relacji społecznych, ale z drugiej strony pokazała nam, jak istotna jest rola efektywności systemów opieki zdrowotnej. Obecne możliwości technologiczne są tak zaawansowane, że powinny być stosowane z korzyścią dla globalnego społeczeństwa. Najlepszym tego przykładem jest opieka zdrowotna, która dzięki cyfryzacji może stać na coraz wyższym poziomie i być dostępna dla szerokiej grupy osób na świecie – mówi Grzegorz Jarzębski, szef sprzedaży w Siemens Financial Services w Polsce.

Nowoczesny i innowacyjny system opieki zdrowotnej wiąże się z koniecznością usprawniania go na każdym szczeblu. Ważny jest również nacisk na udoskonalanie łańcucha leczenia. Pacjent powinien stać w centrum uwagi i być traktowany jak klient, który spotyka się z najwyższym standardem obsługi, a w tym wypadku leczenia. Efektem wdrażania cyfrowych zmian będzie zdrowe społeczeństwo, które mniej obciąża system opieki zdrowotnej. Taki stan rzeczy powinien być sporym ułatwieniem w momencie, gdy w wielu krajach systemy opieki zdrowotnej są niewydolne, a społeczeństwa na całym świecie starzeją się.

Wartości wskaźników dla Polski spadają

Eksperci Siemens Financial Services opracowali autorskie wskaźniki, które diagnozują stan systemu ochrony zdrowia w poszczególnych krajach. Pierwszy z nich to „Patient outcomes score” (wskaźnik rezultatów pacjenta), dzięki któremu poznajemy efektywność i jakość krajowego systemu opieki zdrowotnej. Na ten wskaźnik składają się takie informacje jak: poziom zaszczepienia społeczeństwa, oczekiwana długość życia, przeżywalność chorych na nowotwory w najbliższych 5 latach, powszechność cukrzycy i wskaźnik stosowany przez WHO tzw. utraconej długości życia korygowanej niepełnosprawnością (DALY – Disability Adjusted Life Years). W Polsce w 2020 r. wskaźnik ten wynosił 49,6 (przy średniej 50 m.in. dla USA, Chin, Francji, Niemiec czy krajów Skandynawskich), podczas gdy w 2013 r. kształtował się na poziomie 54,1.

Czytaj także: Program rehabilitacji po COVID-19

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.