Dziwne rzeczy - dlaszpitali.pl

Dziwne rzeczy

OPM_1_21_o_nowym_zdrowiu_DZIWNE_RZECZY_KRZYSZTOF_KUSZEWSKI
Krzysztof Kuszewski; fot. materiały prasowe

Na naszych oczach z pomocą COVID-19 zmienia się system ochrony zdrowia. Upaństwowienie szpitali samorządowych wyremontowanych i wyposażonych przez samorządy. Pełne przejęcie Narodowego Funduszu Zdrowia razem ze składką nieodliczaną przy PIT, co zresztą jest zasługą kilku rządów.

Podobnie notoryczne niedofinansowanie poniżej 5% Produktu Krajowego Brutto całego systemu ochrony zdrowia i wymaganie, aby ciągnął ten wóz. Dopisywanie do medyków resortów siłowych. Trzymanie w magazynach szczepionek, zamiast usprawnienia ich dystrybucji. Przecież szczepienia są wykonywane w przychodniach od 50 lat i nie muszą być zarządzane centralnie. Lekarze i pielęgniarki wiedzą, jak to się robi. Tym bardziej wydzielanie „pod szynel” 30 szczepionek na tydzień prowadzi do tego, że nigdy nie zwalczymy pandemii, a to oznacza, że nie osiągniemy celu. Tyle spojrzenia starego, zmartwionego epidemiologa i jednej z osób wprowadzających w Polsce ubezpieczenia zdrowotne i samodzielność szpitali powiatowych oraz lekarza rodzinnego. Nad wejściem na schody pałacu Paca powiesiliśmy tablicę z napisem „polityce wstęp wzbroniony”, ale została ona natychmiast zerwana przez następcę, który przewidział, że teraz będzie rządzić polityka. Miał dwa lata vacatio legis, ale i tego nie umieli wykorzystać. Politycy do polityki, pisarze do pióra, a księża na księżyc (ci porządni niech zostaną z nami), personel medyczny wraz ze swymi zarządami do pracy dla dobra chorych. Mam wspólną obawę z panem profesorem R. Fisiakiem, prezesem mojego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, że po pandemii usłyszymy starą śpiewkę: w służbie zdrowia jest wystarczająco dużo pieniędzy, trzeba tylko uszczelnić system. Po drugiej wojnie światowej urządzono, wzorem Związku Radzieckiego, PKPG (Państwową Komisję Planowania Gospodarczego), stosowny towarzysz odbierał tygodniowe raporty z Ministerstwa Zdrowia od naszego kolegi. Gdy było za mało pieniędzy, powiedział: „nie martw się Pan, Panie Falkowski, one sobie dokradną” i takie założenie jest do dziś, tyle że dopracują na trzech etatach.

Teraz jeszcze o reklamach leków. Już pisałem o nowości, czyli Linomagu, tzn. oleju lnianym znanym mi z dzieciństwa. Wczoraj pokazała się inna nowość, Valerin, którą jako Valerianę zażywali moja babcia i kot, który od tego wariował. Pod każdym z rewelacyjnych leków jest napis, aby przeczytać instrukcję i skonsultować się lekarzem lub farmaceutą, a najlepiej z oboma naraz, bowiem oni mają teraz czas, oczywiście nic nie płacąc. Stworzyła się pompa ssąca pozwalająca za pieniądze z reklam prowadzić działalność rozgłośniom radiowym i telewizyjnym. Nie zawsze jest ona sensowna społecznie, szczególnie w okresie pandemii, kiedy „wodę z mózgu” robią nie tylko rządzący, ale również sprytni wyszukiwacze (oszukiwacze) internetowi, obdarzeni wybitną inteligencją bezobjawową. Jednak nie wszystkie reklamy dotyczą leków. Jest taka reklama dla ubogich, aby koniecznie kupili hybrydowe auto, szczególnie Toyotę albo Lexusa. Nadawane jest to tak natrętnie, że odstrasza nawet snobów, którzy mogą to wpisać w koszty firmy i nie płacić podatków, jak my, biedne zające, z naszej emerytury. To ja się pytam – kto utrzyma Polskę? Sami emeryci nie dadzą rady. Stoki narciarskie zamknięte, tak jak kiedyś lasy, parki. Ludzie, którzy płacili podatki, już nie mają z czego – wszystko stanęło, pracownicy urlopowani, rodziny głodne, podstaw prawnych tych zamknięć brak. Ktoś (zapomniałem, jak się nazywa) nie skorzystał z możliwości ogłoszenia stanu wyjątkowego, bo byłoby uczciwe, ale i kosztowne, a tej władzy chodzi zawsze o pieniądze, niestety dla siebie. W moim wiejskim bankomacie wychodzą tylko dwusetki. Naród głosi, że drukują. Może i tak. Mówili, że nomenklatura się uwłaszczyła, a kto wziął RSW Prasa na Nowogrodzkiej? Prawo odwróconego słowa, z ziemi polskiej do włoskiej i jest OK.

Czytaj także: Rządowe plany centralizacji szpitali – stanowisko ekspertów

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.