No fault – umiarkowany pesymizm - dlaszpitali.pl

No fault – umiarkowany pesymizm

OPM_4_22_No_fault_umiarkowany_pesymizmi_Stock-979230242
fot: iStock

Najczęściej przytaczanym argumentem za zasadą no fault jest przekonywanie decydentów i pacjentów, że zniesienie odpowiedzialności karnej personelu medycznego, podnosząc bezpieczeństwo jego pracy, przyczyni się jednocześnie do lepszej efektywności i sprawności funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w ogóle. 

Dość nieoczekiwanie, wraz z nowymi projektami zmian jakościowych w polskim systemie ochrony zdrowia, wróciła kwestia zasady no fault. Również, wpisując się w narrację ministra Adama Niedzielskiego, dr Łukasz Jankowski, nowy przewodniczący Naczelnej Rady Lekarskiej, jako główne zadanie swojej kadencji i motyw przewodni w wyborach ogłosił doprowadzenie do wdrożenia w życie w naszym systemie tej reguły. Miałaby ona mieć zastosowanie w odniesieniu do niezawinionych błędów lekarskich, szerzej − medycznych w ogóle. Zadanie, trzeba przyznać, tyle ambitne, co trudne. Choć kwestia odpowiedzialności medyków za błędy co jakiś czas wraca do publicznego dyskursu na temat funkcjonowania opieki zdrowotnej w naszym kraju, jak dotąd jednak bez efektów. Tym razem, pośrednim niejako asumptem do ponownego zainteresowania się problemem, miał być pomysł powołania Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych. Pierwotnie chodziło głównie o rekompensowanie ewentualnych „szkód” pacjentów powstałych w wyniku szczepień przeciw wirusowi COVID-19. Sprawa ewoluowała i ostatni ministerialny projekt w zasadzie dotyczy wszystkich niepożądanych zdarzeń medycznych. Stąd dyskusja o zasadzie no fault. Rozwiązaniu funkcjonującym przede wszystkim w krajach skandynawskich, Szwecji, Danii czy Norwegii, choć nie tylko, bo np. także w Belgii.

Co oczywiste, najbardziej przekonani są do tego rozwiązania sami lekarze i personel medyczny. Najczęściej przytaczanym argumentem „za”, oprócz przytoczonych przykładów zagranicznych, jest przekonywanie decydentów i pacjentów, że zniesienie odpowiedzialności karnej personelu medycznego, podnosząc bezpieczeństwo jego pracy, przyczyni się jednocześnie do lepszej efektywności i sprawności funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w ogóle. Choćby przez fakt większej skłonności lekarzy i pielęgniarek do podejmowania zwiększonego, a koniecznego ryzyka przy udzielaniu chorym pomocy, możliwości spokojnej analizy zaistniałych przypadków ewentualnych błędów itp. W konsekwencji „uwolnienie” personelu od ciężaru odpowiedzialności karnej poprawi wydolność systemu i obróci się na korzyść pacjentów. Poza tym poszkodowani w proceduralnie prosty sposób i w relatywnie krótkim czasie uzyskają należną im rekompensatę finansową. Tyle, jeśli chodzi o fundamentalne założenia, na których oparty jest projekt.

Jakie wątpliwości budzi projekt?

Nie kwestionując bezwzględnie przytoczonych wyżej argumentów, nie sposób jednak nie podnieść przynajmniej kilku z szeregu nasuwających się wątpliwości.

Po pierwsze, nieznana jest prawdziwa skala zjawiska, tzn. faktyczna liczba błędów, zaniechań itp. i ich ewentualnych skutków. Jak dotąd ani lekarze, ani dyrekcje szpitali nie byli szczególnie zainteresowani upublicznianiem takich informacji. Pośrednio o rozmiarze problemu można wnioskować ze sprawozdań Rzecznika Praw Pacjenta bądź danych sądowych. Coroczne raporty Rzecznika wskazują na rosnącą liczbę składanych skarg, co oczywiście nie musi oznaczać, że wszystkie one są zasadne. Pod koniec ubiegłego roku CMJ w Krakowie i Zrzeszenie Szpitali Akredytowanych wydało raport, oparty o badania ankietowe personelu medycznego, pt.: Badanie kultury bezpieczeństwa w polskich szpitalach. Omawiam go dość szczegółowo na łamach „OPM-u” 1/2022, tu zatem tylko krótkie wyjątki odnoszące się do omawianej kwestii. Otóż 68% ankietowanych uważa, że sytuacja bezpieczeństwa pacjentów na ich oddziałach jest bardzo dobra, a 29%, że wręcz doskonała. Tylko 3% dostrzega jakieś niedociągnięcia. Zdecydowana większość zatrudnionego personelu (72%) uważa, że ich przełożeni są otwarci na dyskusje i propozycje dotyczące poprawy bezpieczeństwa pracy personelu i opieki nad pacjentami. Jednakże blisko jedna trzecia (28%) deklaruje, że nigdy nie kwestionuje opinii bezpośrednich przełożonych. To opinie personelu medycznego. Nie znamy opinii pacjentów, bo ci nie brali udziału w badaniu. Jednocześnie, w innym miejscu, ci sami ankietowani – 42% wskazań – podkreślają, że nie są w praktyce raportowane i rozpatrywane sytuacje, gdy niepożądane zdarzenie (błąd) wystąpiło i zostało skorygowane, zanim jego negatywne skutki dotknęły pacjenta. Można powiedzieć, że to znacząca niekonsekwencja i w moim przekonaniu jednak dowód na to, że nie do końca wiemy, z czym się mierzymy.

Po drugie, musi się pojawić, przynajmniej u części odbiorców, pytanie, dlaczego akurat medycy mieliby uzyskać ten dość wyjątkowy status prawny i ochronę osobistych interesów w wykonywanej pracy? Są zawody, np. kierowcy transportu publicznego, kontrolerzy lotów itp., których wykonywanie wiąże się również z ogromną odpowiedzialnością za zdrowie i życie wielu ludzi jednocześnie. Czy nie rodzi się tu pewna wątpliwość? Tym bardziej, że idea rozwiązania, przewidując konieczną analizę i ocenę procedur, zakłada, że dokonywać jej będą również sami zainteresowani. To logiczne, powinno się umieć wyciągać wnioski, ale sytuacja ta musi prowadzić do konstatacji, że oceniać się będą sami zainteresowani. Ponadto, co trzeba jednak podnieść, nawet władze samorządów medyków zauważają słabość funkcjonowania branżowych, zawodowych sądów lekarskich.

Czytaj też: Personel szpitali o bezpieczeństwie pracy i leczenia pacjentów

Komentarze

Sklep

OPM – Ogólnopolski Przegląd Medyczny nr 5/2022

OPM – Ogólnopolski Przegląd Medyczny nr 5/2022

39,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Szpital XXI wieku – aparatura medyczna i wyposażenie

Szpital XXI wieku – aparatura medyczna i wyposażenie

126,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Blok operacyjny XXI wieku – organizacja i funkcjonowanie

Blok operacyjny XXI wieku – organizacja i funkcjonowanie

126,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
OPM KATALOG ROCZNY 2022 – Poradnik Inżyniera Klinicznego

OPM KATALOG ROCZNY 2022 – Poradnik Inżyniera Klinicznego

32,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.