Technologie IT w służbie zdrowiu, pacjentom i medykom - dlaszpitali.pl

Technologie IT w służbie zdrowiu, pacjentom i medykom

opm-dlaszpitali-technologie-it-w-sluzbie-zdrowiu-pacjentom-i-medykom
fot. iStock

Lekarz, korzystając w różnych placówkach medycznych z różnego oprogramowania powinien móc je obsługiwać bez problemu i bez konieczności angażowania cennego czasu. Z taką samą łatwością powinien przy użyciu aplikacji w telefonie łączyć się z systemem szpitalnym w miejscu pracy.

Rozwój branży informatycznej jest fenomenem początku dwudziestego pierwszego wieku, który jawi się jako czas rewolucji informatycznej. Młode pokolenie chętnie korzysta z tysięcy ogólnodostępnych aplikacji. Ocena ich przydatności pozostaje kwestią indywidualnej percepcji. Dla przykładu, jedni wykorzystują w codziennym życiu aplikację umożliwiającą zdalny dobór rozmiaru obuwia, inni zaś nie widzą jej użyteczności, ale korzystają choćby z aplikacji do planowania zakupów. Należałoby postawić pytanie: dlaczego wobec takiej dynamiki rozwoju systemów informatycznych, głównie pod postacią aplikacji, analogiczne rozwiązania mogące wspomagać personel medyczny nadal stoją w miejscu, a ich praktycznemu wdrożeniu trudno o progres? Problemem nie jest ochrona danych osobowych pacjentów. Bez obaw o ten aspekt lekarz mógłby otrzymywać powiadomienie sygnalizujące wykonaną diagnostykę i możliwość sprawdzenia wyniku badania, zaś pielęgniarka otrzymać komunikat o tym komu, jaki lek i w jakiej dawce powinna podać.

Wysokie koszty czynności administracyjnych

A jaki jest stan faktyczny? Lekarze poświęcają wiele czasu na wypełnianie dokumentów, kwalifikowanie procedur, wystawianie skierowań, oczekują na wydruki i potwierdzenia wysłania lub dostarczenia dokumentów przekazywanych drogą elektroniczną (zwolnienia, skierowania, zapotrzebowanie na sprzęt, recepty). To również za ten czas dyrektorzy placówek medycznych płacą obecnie nawet 200 zł za godzinę. Dokonując ostrożnej oceny sytuacji w tym względzie, można przyjąć, że czas czynności administracyjnych przekracza połowę czasu pracy lekarza. Zatem czynności związane z obsługą administracyjną pacjenta przez jednego lekarza w ciągu jednego dnia to koszt rzędu nawet 800 zł. Dyrektorzy placówek opieki zdrowotnej, mając tego świadomość, starają się zdjąć z lekarzy biurokratyczne obowiązki, delegując te czynności sekretarkom, koderom i asystentom medycznym. Jednocześnie na rynku widoczne są deficyty wykwalifikowanego personelu, mogącego zastąpić lekarza w tym zakresie. Ponadto, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wybrane zapisy dotyczące wyniku badania podmiotowego i przedmiotowego, obserwacji stanu pacjenta, przebiegu leczenia i zaleceń powinny być dokonywane przez lekarza.

Metody usprawniania pracy lekarza

W krajach zachodnich jeszcze jakiś czas temu jako narzędzie wspierające powszechnie wykorzystywano dyktafon. Metoda ta nie przyjęła się jednak na polskim gruncie, a obecnie odchodzi do przeszłości także w innych krajach, na rzecz komputerowej transkrypcji mowy na tekst, a przede wszystkim wykorzystania opracowanych szablonów z opisem wykonanych czynności i wyników przeprowadzonego badania. Szablonowy zapis poddawany jest korekcie dostosowującej tekst do aktualnej sytuacji zdrowotnej pacjenta i jest autoryzowany. W praktyce okazuje się, że lekarze posługują się w poszczególnych polach dokumentacji medycznej nie więcej niż 10 typami najczęściej używanych opisów. Jest to dobra praktyka, ponieważ większość sytuacji zdrowotnych wywołuje zbliżony przekaz ustny, a w ślad za tym podobne adnotacje lekarzy. Podobny jest także wynik badania fizykalnego w rozpoznanych schorzeniach i idące w ślad za nim zalecenia co do terapii czy dalszej diagnostyki. Każdy pacjent z przepukliną pachwinową prawostronną odczuwa dokładnie takie dolegliwości jak inny pacjent z tą samą chorobą zlokalizowaną po tej samej stronie. Lekarz, po przeprowadzeniu wywiadu i badaniu fizykalnym, dokona weryfikacji zgłaszanych dolegliwości i zapisze je w dokumentacji używając „języka lekarskiego”, gdyż adnotacja musi być zrozumiała dla kolejnego lekarza, który będzie zajmował się tym pacjentem w przyszłości.

Język lekarski używany w postaci dokumentacji medycznej prowadzonej odręcznie bywa kłopotliwy, często zresztą staje się tematem dowcipów, zwłaszcza dla osób spoza branży. Język lekarski w dokumentacji elektronicznej daje natomiast możliwość zrozumiałego i czytelnego zapisu problemów zdrowotnych pacjenta. Oczywiście lekarz musi poświęcić więcej czasu na dokumentację w przypadku sytuacji bardziej skomplikowanych medycznie, ale należy umożliwić mu korzystanie z gotowego narzędzia, gdy „przypadek” jest tzw. typowy. Nie należy tego jednocześnie wiązać z zaniedbaniem i lekceważeniem pacjenta. Przeciwnie – pozwoliłoby to lekarzowi na lepsze zarządzanie czasem podczas wizyty. Czas przeznaczony na czynności administracyjne można byłoby przeznaczyć na dłuższą rozmowę z pacjentem i pogłębiony wywiad.

Czytaj też: Czy jesteśmy bezradni wobec wzrostu zapotrzebowania na opiekę długoterminową?

Komentarze

Sklep

OPM – Ogólnopolski Przegląd Medyczny nr 5/2022

OPM – Ogólnopolski Przegląd Medyczny nr 5/2022

39,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Szpital XXI wieku – aparatura medyczna i wyposażenie

Szpital XXI wieku – aparatura medyczna i wyposażenie

126,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Blok operacyjny XXI wieku – organizacja i funkcjonowanie

Blok operacyjny XXI wieku – organizacja i funkcjonowanie

126,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
OPM KATALOG ROCZNY 2022 – Poradnik Inżyniera Klinicznego

OPM KATALOG ROCZNY 2022 – Poradnik Inżyniera Klinicznego

32,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.