Implantologia: druk 3D w medycynie
Rynek druku 3D
Rozwój technologii addytywnych potwierdzają dane statystyczne firmy Ultimaker za rok 2017. W stosunku do roku 2016 zanotowano wzrost produkcji o 31,5%, przy łącznych przychodach 610,5 miliona dolarów (13).
Bank ING w swoim raporcie publikuje, że udział sektora medycznego wynosi 11% w przemyśle druku 3D (rys. 3). Technika SLS osiągnęła 12%, a SLM – 1% procentowego udziału metod wytwarzania w technologiach addytywnych w pierwszym kwartale 2018 roku (rys. 4).
Plan rozwoju druku 3D zakłada, że w 2022 roku sektor medyczny osiągnie zyski na poziomie 1 miliarda dolarów. Począwszy od 2017 roku, coroczny wzrost produkcji w stomatologii będzie osiągał 35% (13,14).
Podsumowując, plany rozwojowe zakładają ogromne zyski w medycynie dzięki wykorzystaniu metod druku 3D. Są one tanie w porównaniu do konwencjonalnych metod oraz pozwalają na uzyskiwanie struktur, które są niemożliwe albo bardzo trudne do wytworzenia w inny sposób. Co więcej, możliwość modelowania skomplikowanych kształtów z dużą dokładnością oraz dostosowanie działania do indywidualnych potrzeb pacjenta sprawia, że są to narzędzia, które z całą pewnością staną się nieodzowne dla szpitali w celu jak najlepszej obsługi i leczenia pacjenta. Wspomniane już metody stosowane w druku 3D coraz częściej stanowią alternatywę dla konwencjonalnych metod produkcji.
Piśmiennictwo
- Goole J., Amighi K.: 3D printing in pharmaceutics: A new tool for designing customized drug delivery systems. „International Journal of Pharmaceutics”, vol. 499, February 2016, pp. 376-394.
- First positive results of biodegradable implant tests announced. https://
Ten materiał dostępny jest dla Subskrybentów.Wybierz pakiet subskrypcji dla siebie i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!Masz aktywną Subskrypcję?Nie masz jeszcze konta w serwisie? Dołącz do nas
Komentarze
Strefa wiedzy
701 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




