Woda stojąca – niewidoczne zagrożenie w szpitalnych natryskach

W placówkach opieki zdrowotnej ograniczanie ryzyka mikrobiologicznego w instalacjach sanitarnych jest bardzo istotnym wyzwaniem. Choć działania profilaktyczne koncentrują się przede wszystkim na jakości i temperaturze wody wewnątrz instalacji, to szczególnej uwagi wymagają również same punkty czerpalne, zwłaszcza natryski, a w nich węże i słuchawki natryskowe. W elementach tych pomiędzy kolejnymi uruchomieniami armatury może pozostawać woda resztkowa, tworząc niewidoczne strefy stagnacji sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów i powstawaniu biofilmu. Zjawisko to może być szczególnie nasilone w strefach użytkowanych nieregularnie. O problemie i sposobach jego zwalczania opowiada Karolina Kozłowska, Marketing & Communications Manager Delabie w Polsce.
Stagnacja wody a rozwój bakterii
W placówkach opieki zdrowotnej ograniczanie ryzyka mikrobiologicznego w instalacjach sanitarnych jest bardzo istotnym wyzwaniem. Uwagę zwraca się przede wszystkim na jakość i temperaturę wody oraz stan całej instalacji. Tymczasem znaczenie mają również pojedyncze elementy armatury, zwłaszcza te, w których po użyciu może pozostawać woda. Dotyczy to między innymi natrysków, a w szczególności węży i słuchawek natryskowych.
Prof. dr Dirk Bockmühl, zajmujący się zagadnieniami higieny i mikrobiologii na Wydziale Nauk o Życiu Uniwersytetu Nauk Stosowanych Rhine-Waal w Niemczech, przeprowadził badanie dotyczące rozwoju bakterii w wężach natryskowych. Wyniki pokazały wyraźną zależność pomiędzy obecnością wody w wężu a rozwojem bakterii – w wężu, w którym po użyciu pozostawała woda, ich rozwój był nawet trzykrotnie większy niż w przypadku prawidłowego odprowadzenia wody.
Problem nabiera szczególnego znaczenia w placówkach ochrony zdrowia, gdzie poszczególne pomieszczenia mogą być wykorzystywane nieregularnie. Niektóre łazienki mogą być wyłączone z użytku przez kilka dni lub nawet tygodni, wydłużając czas, w którym woda pozostaje w urządzeniach. W przypadku węży natryskowych oznacza to dłuższy kontakt wody z ich wewnętrznymi powierzchniami i warunki doskonale sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów.
Dlaczego węże natryskowe są szczególnie wrażliwym elementem instalacji?
Jednym z czynników sprzyjających rozwojowi bakterii, takich jak Legionella, jest temperatura wody zbliżona do temperatury pokojowej. Woda pozostająca w stagnacji wewnątrz budynków osiągać zwykle właśnie około 25°C, co stwarza korzystne warunki do namnażania się bakterii. Dotyczy to również elementów armatury, w których woda zalega pomiędzy kolejnymi uruchomieniami urządzenia. Węże i słuchawki natryskowe są tego doskonałym przykładem.
Znaczenie ma przy tym nie tylko sama konstrukcja urządzeń, ale również sposób korzystania z prysznica. Słuchawki powinny być zawieszane na przeznaczonym do tego uchwycie, jednak w praktyce często odkłada się je bezpośrednio na baterię. W takiej pozycji woda nie ma prawa prawidłowo spłynąć z węża i pozostaje w jego wnętrzu.
Można to łatwo zaobserwować przy ponownym uruchomieniu baterii. Pojawia się wówczas niewielkie opóźnienie wypływu i początkowo wypływa chłodniejsza woda – jest to dokładnie ta woda, która pozostawała w wężu od poprzedniego użycia. To właśnie ograniczenie jej zalegania stało się punktem wyjścia do opracowania rozwiązania, które automatycznie odprowadza wodę po zakończeniu korzystania z natrysku.
Odprowadzenie wody z węża – proste rozwiązanie potwierdzone badaniem

Po to właśnie stworzona została złączka antystagnacyjna Delabie, stosowana standardowo również w gotowych zestawach natryskowych tej marki. Jej zadaniem jest odprowadzanie wody pozostającej w wężu natryskowym pomiędzy kolejnymi uruchomieniami armatury.
Wyniki badania profesora Bockmühla wskazują, że prawidłowe odprowadzenie wody z węża po użyciu natrysku może znacząco ograniczyć rozwój bakterii – nawet trzykrotnie.
Rozwiązanie zostało opracowane kilka lat przed przeprowadzeniem wspomnianego badania naukowego. Niemniej, badanie profesora Bockmühla pozwoliło naukowo potwierdzić skuteczność prawidłowego odprowadzenia wody. Stanowiło ono odpowiedź na potrzeby wybranych rynków, takich jak Hiszpania, gdzie konieczne było niezależne potwierdzenie działania rozwiązania.
Jak działa złączka antystagnacyjna?

Zasada działania złączki jest prosta. We wnętrzu zamontowanej na końcu węża natryskowego złączki znajduje się zawór zwrotny. Po zamknięciu baterii i odwieszeniu słuchawki na uchwycie mechanizm umożliwia wypływ niewielkiej ilości wody, tworząc mikrowyciek. W ten sposób cała woda pozostała w wężu jest odprowadzana na zewnątrz.
Dzięki temu wąż nie pozostaje wypełniony wodą pomiędzy kolejnymi użyciami natrysku. Rozwiązanie działa samoczynnie, bez konieczności wykonywania przez użytkownika dodatkowych czynności. Działanie to jest szczególnie istotne w miejscach, w których natryski są wykorzystywane nieregularnie.
Jedno rozwiązanie nie wystarczy
Ograniczanie ryzyka mikrobiologicznego wymaga uwzględnienia wielu elementów – od konstrukcji urządzeń, przez sposób ich użytkowania, po późniejsze utrzymanie. Złączka antystagnacyjna jest jednym z rozwiązań stosowanych przez Delabie, ale podejście firmy obejmuje również konstrukcję samej armatury.
Do proponowanych rozwiązań należą między innymi gładkie powierzchnie wewnętrzne przewodów, zoptymalizowane przekroje przepływu oraz rozwiązania ograniczające powstawanie stref stagnacji. W armaturze stosowane są również rozwiązania Bioclip – baterie i wylewki, które można odpiąć od podstawy w celu ich wyczyszczenia – oraz wyjścia Biosafe. Wszystkie te elementy są częścią kompleksowego konceptu Biosafe stworzonego przez Delabie i ukierunkowanego właśnie na ograniczanie ryzyka rozwoju biofilmu i bakterii.
W przypadku już potwierdzonego skażenia i konieczności szybkiego działania zastosowanie znajdują również filtry Biofil montowane na wylewkach. Pozwalają one ograniczyć skażenie już obecne w punkcie poboru wody.
Bezpieczeństwo sanitarne musi iść w parze z prostotą
Rozwój wyposażenia sanitarnego będzie w coraz większym stopniu uwzględniał nowe wymagania dotyczące materiałów mających kontakt z wodą pitną. Delabie stopniowo kieruje swoje rozwiązania w stronę stali nierdzewnej oraz wewnętrznych przewodów wykonanych z materiałów polimerowych. Zmieniające się wymagania normatywne, szczególnie w sektorze medycznym, wpływają również na sposób projektowania urządzeń. Mogą one prowadzić między innymi do ograniczenia stosowania niektórych elementów, takich jak zawory zwrotne. Oznacza to konieczność projektowania rozwiązań, które zapewniają bezpieczeństwo sanitarne również bez uzależnienia wyłącznie od tego typu elementów. Złączka antystagnacyjna pozostaje w tym kontekście dodatkowym sposobem ograniczania stagnacji wody.
Równie ważne jak konstrukcja urządzeń jest ich późniejsze utrzymanie. W placówkach ochrony zdrowia konserwacja instalacji wiąże się z obowiązkiem prowadzenia dokumentacji sanitarnej oraz przestrzegania wymagań regulacyjnych i zaleceń producentów. Regularne kontrole obejmują między innymi zawory zwrotne, urządzenia zabezpieczające i elementy eksploatacyjne.
Przy dużej liczbie urządzeń czynności te mogą stanowić znaczne obciążenie dla personelu. Dlatego sposób konserwacji i obsługi powinien być uwzględniany już na etapie projektowania. Rozwiązania sanitarne powinny być możliwie proste w montażu, użytkowaniu i utrzymaniu, a jednocześnie odpowiadać wymaganiom dotyczącym bezpieczeństwa sanitarnego.
Komentarze
Strefa wiedzy
755 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych


