Kliniki zakaźne USK w Białymstoku już w nowym budynku za... - dlaszpitali.pl dlaszpitali.plKliniki zakaźne USK w Białymstoku już w nowym budynku za... - dlaszpitali.pl

Wyszukaj w serwisie

Kliniki zakaźne USK w Białymstoku już w nowym budynku za prawie 50 mln zł

opm-dlaszpitali-kliniki-zakaźne
fot. USK w Białymstoku/FB

Przy ul. Żurawiej stanął nowy budynek USK w Białymstoku, w którym mieszczą się Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii oraz Klinika Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji. Jego budowa kosztowała niespełna 50 mln zł.

Na kondygnacjach 0 i 1 zlokalizowana jest Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii, która dysponuje 31 łóżkami, w tym 8 izolatkami. Z kolei Klinika Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji zajmuje pomieszczenia na 2. piętrze. Posiada 20 łóżek, w tym 3 izolatki.

– Jednym z najważniejszych elementów nowej infrastruktury są warunki izolacji pacjentów. W budynku zastosowano instalację wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej z możliwością wytworzenia podciśnienia w pomieszczeniach. Dzięki temu ogranicza się przemieszczanie potencjalnie zakażonego powietrza poza izolowaną salę – informuje Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.

Sale chorych są większe niż standardowo. Dzięki temu w razie potrzeby swobodnie będzie mógł się w nich przemieszczać personel w ubraniach ochronnych. Bez problemu będzie też można rozmieścić dodatkowy sprzęt medyczny. Ogromne znaczenie mają również śluzy znajdujące się przed salami chorych.

– Śluza jest jednym z kluczowych elementów zabezpieczenia w sytuacjach, które wymagają stosowania strojów ochronnych. Musi być na tyle duża, żeby dwie czy trzy osoby mogły się w niej przygotować do wejścia na taką salę, a następnie bezpiecznie zdjąć i zutylizować środki ochrony. Największe zagrożenie zakażeniem personelu nie zawsze występuje podczas bezpośredniego kontaktu z pacjentem – wskazuje prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Kliniki zakaźne gotowe na czas epidemii

Nowy budynek zaprojektowano z myślą nie tylko o codziennej działalności klinicznej, ale również o sytuacjach wymagających zwiększenia możliwości izolowania pacjentów. W przypadku wystąpienia takiej potrzeby cały obiekt lub poszczególne kliniki będą mogły zostać przekształcone w szpital jednoimienny.

– To jest tylko kwestia czasu, biorąc pod uwagę mobilność ludzi. W każdej chwili może pojawić się nowe zagrożenie epidemiologiczne. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie problemy pojawią się w przyszłości. Możemy natomiast przygotować infrastrukturę, która pozwoli nam na szybką reakcję – podkreśla prof. Flisiak.

Na poziomie -1 zaplanowano m.in. szatnie personelu wraz z węzłami sanitarnymi, szatnię dla studentów i odwiedzających, sale odpraw, pomieszczenia techniczne oraz łazienki dla odwiedzających, w tym dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

– Ten budynek to trwała inwestycja popandemiczna. Pokazuje ona, że choroby zakaźne nie mogą być zapomniane, że ci, którzy powiedzieli, że czas zamknąć książki o chorobach zakaźnych, zdecydowanie powiedzieli to za wcześnie – podsumowuje prof. Anna Moniuszko-Malinowska, kierowniczka Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji USK w Białymstoku.

Budynek E2 przy ul. Żurawiej ma 5 023 m2 pow. całkowitej. Inwestycja kosztowała 49,9 mln zł, z czego 49 410 980 zł stanowiło dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia, a 489 020 zł to udział własny USK.

Źródło: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

Czytaj także: Nowa pracownia elektrofizjologii w Szpitalu Bródnowskim. Inwestycja za 9,46 mln zł

Komentarze

Reklama

Strefa wiedzy

755 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych

Reklama
Reklama
Poznaj nasze serwisy