USG pomocne przy wykrywaniu cukrzycy u kobiet – odkrycie polskich badaczy - dlaszpitali.pl

USG pomocne przy wykrywaniu cukrzycy u kobiet – odkrycie polskich badaczy

opm-usg-w-wykrywaniu-cukrzycy-u-kobiet.
fot. iStock

Markerem, który świadczyć może u kobiet po 65. roku życia o zwiększonym ryzyku cukrzycy, są nie tylko parametry związane z masą ciała, ale i niewielka średnica aorty brzusznej – mierzona w badaniu USG – pokazują polscy badacze. A to zmienna, na którą wcześniej nie zwracano przy cukrzycy uwagi.

Dr Tadeusz Dereziński z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Esculap w Gniewkowie (woj. kujawsko-pomorskie) wraz z zespołem od lat prowadzi w swojej gminie badania populacyjne, nastawione na prewencję i wczesne wykrywanie niepokojących sygnałów różnych chorób.

Specjalista tłumaczy, że taką chorobą, którą warto szybko wykrywać, jest cukrzyca typu 2 – rozpoznawana teraz zwykle dopiero 5 lat po jej wystąpieniu. Jeśli rozpoznamy u pacjenta chorobę na samym początku, możemy zmniejszyć ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych i onkologicznychzwraca uwagę.

W ramach jednego z prospektywnych badań – prowadzonych na kobietach po 65. roku życia – polskiemu zespołowi badaczy udało się pokazać pewien nieznany dotąd czynnik związany z ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2. To średnica aorty brzusznej. Wyniki badań ukazały się w czasopiśmie „Scientific Reports”.

W 2012 r. w gminie Gniewkowo zbadano ponad 350 kobiet po 65. roku życia, z których 200 nie miało wówczas cukrzycy. Badania powtórzono u nich w 2018 r. W tym czasie cukrzyca rozwinęła się u 25 badanych, a dodatkowo w badaniach wykryto ją u kolejnych 11 osób. Kiedy analizowano, jakie parametry zdrowia – obserwowane 6 lat wcześniej – najsilniej korelują z pojawieniem się cukrzycy, okazało się, że jest to m.in. dosyć nieoczywisty czynnik – średnica aorty brzusznej wynosząca poniżej 18 mm.

Jeśli poziom glukozy jest u kogoś dłużej podniesiony nawet w granicach nie pozwalających na rozpoznanie cukrzycy może to już powodować zmiany w budowie ścian aorty – kumuluje się tam kolagen, który ulega przy tym związaniu z glukozą i ściana ta staje się bardziej sztywnawyjaśnia współautor publikacji, diabetolog dr hab. n. med. Mariusz Dąbrowski, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego. I dodaje, że przez to średnica aorty w badaniu USG może być zmniejszona.

Prof. Dąbrowski tłumaczy, że średnicę aorty mierzyć można podczas USG jamy brzusznej, wykonywanego zwykle po to, aby ocenić narządy jamy brzusznej, a także obecność blaszek miażdżycowych w aorcie. Gdyby w takim badaniu dodatkowo mierzyć średnicę aorty, byłaby w tym dodatkowa informacja związana z ryzykiem cukrzycymówi.

Pytany, czy podobny związek między średnicą aorty a ryzykiem cukrzycy występuje i u mężczyzn, mówi, że tego jeszcze nie badano. U mężczyzn jest jednak więcej czynników, które sprawiają, że średnica aorty może się zmieniać. Takim czynnikiem zaburzającym jest np. palenie papierosówmówi. I zaznacza, że tytoń zmienia funkcje ściany naczyniowej. Tymczasem, jak tłumaczy badacz, akurat w badanej populacji kobiet palenie nie było powszechne.

Średnicę aorty brzusznej badaliśmy u kobiet dosyć przypadkiemwspomina dr Dereziński. Opowiada, że wcześniej prowadził w swojej miejscowości badania przesiewowe wśród mężczyzn. U panów badania średnicy aorty brzusznej są o tyle ważne, że pozwalają wykryć poszerzenie tętnicy, mogące się wiązać z tętniakiem aorty brzusznej (u mężczyzn ryzyko takiego tętniaka jest kilka razy większe niż u kobiet).

W badaniu 150 mężczyzn wykryliśmy wtedy 40 tętniaków, a 6 osób zostało od razu skierowane na leczenie operacyjnemówi dr Derezinski. Lekarz tłumaczy, że gdyby niektórych z tych tętniaków wtedy nie wykryto, osoby te prawdopodobnie by zmarły. Duże akcje prewencyjne mogą więc ratować życie osób, które wydają się zdrowezwraca uwagę dr Dereziński. A ponieważ badania aorty brzusznej miały tak namacalny efekt w badaniach mężczyzn, lekarz wraz z zespołem postanowił pod tym kątem przebadać i kobiety, u których ryzyko tętniaka aorty jest znacznie mniejsze.

O ile jednak przy tętniaku występuje poszerzenie średnicy aorty brzusznej, o tyle u kobiet przy zwiększonym ryzyku cukrzycy średnica ta może się zmniejszać. Mamy więc paradoks cukrzyca chroni przed tętniakiem aorty brzusznejmówi dr Dereziński.

Prof. Dąbrowski natomiast wyjaśnia, że średnica aorty brzusznej jest markerem, czyli wyznacznikiem ryzyka cukrzycy, o którym wcześniej nie wiedziano.

W badaniach kobiet z Gniewkowa potwierdził się jednak i inny znany już czynnik ryzyka zachorowania na cukrzycę. To tzw. visceral adiposity index (wskaźnik otyłości trzewnej, VAI). Składa się na niego BMI (Body Mass Index), obwód w talii, stężenie triglicerydów i cholesterolu HDL. Te dwa parametry średnica aorty i VAI powyżej wskaźnika 3,8 niezależnie korelują z ryzykiem wystąpienia cukrzycykomentuje.

Jednak w miarę prostym do wyliczenia czynnikiem ryzyka cukrzycy – jak mówi diabetolog – jest BMI powyżej 25 (zwłaszcza ponad 30) i znacząco podwyższony obwód w talii (wg wytycznych WHO to ponad 88 cm u kobiet i 102 cm u mężczyzn).

Diabetolog zwraca tymczasem uwagę, że w Polsce u kobiet po menopauzie nadwaga to częsty problem. Podaje, że wśród badanych pań z Gniewkowa aż 84 proc. miało nadwagę lub otyłość. Natomiast wśród kobiet, u których rozwinęła się cukrzyca, aż 94 proc. ważyło więcej niż przewidują normy.

Gdyby każda pacjentka była w przychodni zważona, zmierzony był jej wzrost, obwód w talii, miała zrobiony lipidogram i gdyby zrobić USG jamy brzusznej, aby ocenić średnicę aorty, to moglibyśmy dobrze zidentyfikować grupę bardzo wysokiego ryzyka cukrzycymówi diabetolog z UR. Wyjaśnia, że w tej grupie należałoby zrobić test obciążenia glukozą, aby zidentyfikować stopień zaburzeń gospodarki węglowodanowej. W każdym przypadku mamy możliwość interwencji: podjęcia leczenia, próby zapobieżenia cukrzycy, doradztwa dietetycznego z aktywnością fizyczną, co odroczyłoby rozwój chorobypodsumowuje.

Warto aktywnie badać ludzi i szukać wskaźników, które mogą świadczyć o zagrożeniu zdrowia. Wczesne rozpoznanie może być kluczowe zwłaszcza w walce z chorobami, które zwykle pozostają ukryte. Nie warto czekać z interwencją, aż choroba się rozwinie i zaczną powstawać powikłaniamówi z kolei dr Dereziński. I przypomina, że korzyściami z wcześniejszego wykrycia cukrzycy jest wydłużenie życia i uniknięcie powikłań . 

Ludwika Tomala

Źródło: PAP – Nauka w Polsce

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.