Od kwietnia 50-60% stawki za nadwykonania w diagnostyce

Wraz z początkiem drugiego kwartału 2026 r. zmienia się sposób rozliczania nadwykonań za ambulatoryjne świadczenia diagnostyczne ponad limit. NFZ zapowiada też, że powstanie specjalny zespół ekspertów, który opracuje m.in. standard kierowania na wybrane badania obrazowe.
W marcu 2026 r. Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował projekt zarządzenia dotyczącego diagnostyki realizowanej w warunkach ambulatoryjnych: tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, gastroskopii i kolonoskopii. Zmiana zakłada utrzymanie nielimitowanego rozliczania tych świadczeń, ale nie w 100%. Początkowo Fundusz zaproponował 40% stawki. Po konsultacjach społecznych projektu (w toku których wpłynęły uwagi od ponad 240 podmiotów) podwyższył ją do 50% dla TK i MR oraz do 60% dla gastro- i kolonoskopii.
– Uwzględniono również postulaty przesunięcia zmiany na drugi kwartał 2026 r. Nowy model rozliczania nadwykonań będzie dotyczył świadczeń udzielonych od 1 kwietnia br. Świadczenia wykonane w pierwszym kwartale 2026 r. zostaną rozliczone na dotychczasowych zasadach – informuje NFZ.
Wszystko to ma pozwolić zaoszczędzić Funduszowi ok. 625 mln zł rocznie.
Są też wyjątki
Świadczenia dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych z kartą DiLO oraz pacjentów korzystających z programu profilaktyki raka jelita grubego wyłączono ze zmian. Ma to przywrócić priorytet diagnostyce pacjentów onkologicznych. Świadczenia te są rozliczane w ramach pakietu onkologicznego, czyli z innej części budżetu NFZ, niż poddana zmianom diagnostyka ambulatoryjna.
Decyzję o wprowadzeniu zmian NFZ motywuje tym, że choć co roku przeznacza na zdrowie więcej środków, wydatki rosną jeszcze szybciej.
– Największy udział w świadczeniach nielimitowanych mają świadczenia w zakresie AOS. Na przestrzeni lat liczba wykonanych świadczeń w tym zakresie wzrosła zaledwie o 20%, ale ich wartość aż o 152%. Kupujemy więc tylko nieco więcej świadczeń za ogromne pieniądze – mówi Filip Nowak, prezes NFZ.
Fundusz podaje, że od 2021 do 2025 r. średni koszt tomografii komputerowej wzrósł o 64%, rezonansu magnetycznego o 58%, kolonoskopii o 82%, natomiast gastroskopii aż o 133%.
Nowy zespół ekspertów i monitoring świadczeń dla pacjentów
NFZ zapowiada, że będzie monitorował realizację wymienionych świadczeń, aby ocenić rezultat wprowadzonych zmian. Dodatkowo powstanie specjalny zespół ekspertów z udziałem m.in. prof. Edyty Szurowskiej, konsultantki krajowej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej. Zespół przygotuje m.in. standard kierowania na wybrane badania obrazowe czy standard w zakresie opisu/interpretacji badania radiologicznego dla wybranych wskazań.
Co ujawniła kontrola NFZ?
Kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia ujawniła m.in., że są placówki, które pacjentom wymagającym np. badania rezonansem magnetycznym lub tomografem komputerowym kilku odcinków kręgosłupa, wykonują je kilkukrotnie, jednocześnie oczekując od pacjentów odrębnych skierowań. W praktyce to badanie powinno być wykonane co do zasady raz, na podstawie jednego skierowania i objąć kilka obszarów. Tę nieprawidłowość stwierdzono w ponad 8,2 tys. badań rezonansu magnetycznego spośród 12 tys. kontrolowanych. NFZ poniósł więc dodatkowe koszty, a pacjent musiał zgłaszać się na badania kilka razy.
Taki sposób realizacji świadczeń spowodował, że na blisko 12 tys. kontrolowanych badań rezonansu magnetycznego, za które NFZ zapłacił prawie 4,9 mln zł, koszt wykonania zawyżono o ponad 1 mln zł. W trakcie kontroli ustalono również, że o samo rozdzielanie skierowań wnosiły pracownie wykonujące te badania.
Z zarządzeniem prezesa NFZ zapoznasz się tutaj.
Źródło: Narodowy Fundusz Zdrowia
Czytaj także: Eksperci: system ochrony zdrowia w Polsce potrzebuje zmian krótko- i długoterminowych
Komentarze
Strefa wiedzy
721 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




