Eksperci: system ochrony zdrowia w Polsce potrzebuje zmian... - dlaszpitali.pl dlaszpitali.plEksperci: system ochrony zdrowia w Polsce potrzebuje zmian... - dlaszpitali.pl

Wyszukaj w serwisie

Reklama

Eksperci: system ochrony zdrowia w Polsce potrzebuje zmian krótko- i długoterminowych

opm-dlaszpitali-system-ochrony
fot. iStock

Ok. 17 mld zł oszczędności może przynieść poprawa systemu ochrony zdrowia w Polsce. Działania długoterminowe to: lepsza wycena świadczeń medycznych, zmniejszenie kosztochłonności placówek służby zdrowia, poprawa trwających programów ochrony zdrowia oraz monitorowanie wdrażanych. Krótkoterminowe zaś to m.in. poprawa działania Internetowego Konta Pacjenta i walka z alkoholizmem – uważają eksperci, którzy uczestniczyli w Okrągłym Stole Zdrowia w Centrum Prasowym PAP.

Debata „Jak uratować finanse polskiej ochrony zdrowia?” w ramach Okrągłego Stołu Zdrowia w Centrum Prasowym PAP zgromadziła kilkunastu ekspertów ze świata medycyny, ekonomii oraz menadżerów. Dyskutowali oni nad propozycjami systemowych działań, które mogłyby uzdrowić finansowanie służby zdrowia. Chodzi zarówno o zwiększenie przychodów (dotacje, zmiana składki), jak i optymalizację kosztów (restrukturyzacja, lepsze zarządzanie). Eksperci proponowali podjęcie pilnych działania krótkoterminowych (rok-dwa lata) oraz systemowe zmiany długofalowe (pięć i więcej lat), skupiając się na efektywności, finansowaniu i prewencji.

Deficyt finansowy NFZ ciągle się pogłębia

Zdaniem ekspertów polski system ochrony zdrowia stoi przed wielowymiarowym kryzysem. Deficyt NFZ szacowany na 23-50 mld zł w 2026 r. pogłębia się przez demograficzny spadek liczby składkujących (prognoza: 25-40% mniej pracujących do 2060 r.). W dłuższej perspektywie prowadzi to do luki finansowej sięgającej 434 mld zł.

Prowadzący debatę prof. Maciej Banach, przewodniczący think-tanku „Innowacje dla zdrowia”, przedstawił dane, z których wynika m.in., że w ubiegłym roku nakłady na ochronę zdrowia w Polsce sięgnęły 6,8% PKB, podczas gdy średnia w krajach Unii Europejskiej to 8,9% PKB. Oznacza to brak ok. 45 mld zł rocznie.

Aby dojść do 7% PKB w roku 2030, nakłady musiałyby rosnąć realnie o 6-7% rocznie. Tymczasem plan budżetowy przewiduje mniej niż 3%. Lawinowo wzrastają koszty pracy. Ustawa o minimalnych płacach medyków indeksuje wynagrodzenie o 10-12% rocznie, co do roku 2028 pochłonie dodatkowe 12 mld zł. Tymczasem finansowanie NFZ rośnie wolniej – luka płacowa od roku 2027 będzie większa niż 5 mld złpowiedział prof. Banach.

Podkreślił też, że dofinansowanie z funduszy europejskich na ochronę polskiej służby zdrowia w latach 2014-2020 sięgnęło 18 mld zł, a prognozy na lata 2027-2030 to mniej niż 4 mld zł.

Punktem wyjścia strategia działania i profilaktyka

Anna Gołębicka, ekspert Centrum im. Adam Smitha w Warszawie, zaznaczyła, że punktem wyjścia do podjęcia szczegółowych działań powinno być stworzenie strategii działania.

Cały czas naprawiamy coś na szybko, a nawet nie dochodzimy do prawdziwego źródła, tylko nakładamy na to „łatkę”. Musimy najpierw ustalić, jakie mamy problemy, dlaczego, jak wygląda mapa potrzeb zdrowotnych. Następny punkt tej strategii to ustalenie, dla kogo to musimy zrobić wskazała.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie, powiedziała, że kluczowe jest nauczenie Polaków dbania o swój dobrostan.

Nauczmy się rozumieć, co to znaczy „moje zdrowie” i „moje wybory”, które wpływają na zdrowie. Inaczej nawet najlepszy lekarz rodzinny i świetnie zorganizowana opieka nie dadzą efektu. Prowadzi nas do tego profilaktyka. Płaćmy za to, co przynosi konkretną wartość, a nie za wszystko, co zostaje po prostu dobrze sprzedane. I dbajmy o dobrostan zaapelowała dr Gałązka-Sobota.

Sprawny i efektywny system ochrony zdrowia daje ogromną przewagę

Dr Maria Libura, kierownik Zakładu Dydaktyki Symulacji Medycznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, zauważyła, że w Polsce dominują dwie „bardzo dziwne koncepcje tego, po co jest system ochrony zdrowia”.

Pierwsza to system charytatywny – po prostu obywatelom coś trzeba dać, kiedy cierpią. A druga to jest ochrona zdrowia jako jakiś luksus. Tymczasem już w XIX w. pojawiła się idea, że system ochrony zdrowia daje ogromną przewagę konkurencyjną jednego państwa nad innym. Przewagę, która pozwala rozwijać się gospodarczo. Przewagę militarną w przypadku konfliktów zbrojnych. I to się bardzo ciekawie połączyło po II wojnie światowej z koncepcją praw człowieka. Sprawny system ochrony zdrowia daje ogromną przewagę na globalnym rynku. Nie możemy obniżać finansowania zdrowia, musimy je podnieść zaznaczyła dr Libura.

Krzysztof Zdobylak, członek zarządu stowarzyszenia IFIC Polska, ekspert ds. transformacji systemu ochrony zdrowia, powiedział, że kluczowe jest nie tylko dofinansowanie, ale i efektywność systemu.

Moim zdaniem kluczowy, obok strategii i celów, jest trzeci element, czyli wdrożenie. W naszym systemie nie ma kompetencji zarządzania zmianą, nie mówiąc o wspieraniu jej jakąkolwiek komunikacją i sensowną analizą danych, żeby wprowadzić chociaż jeden z tych pomysłów zauważył.

Technologie, zawody medyczne i opieka koordynowana

Dr Jarosław Bułka, główny miejski strateg ds. informatyzacji Gminy Miejskiej Kraków, stwierdził, że obserwuje od lat niskie zaufanie szeroko rozumianej medycyny do technologii. Natomiast jego zdaniem technologia jest bardzo dobrym narzędziem do optymalizacji procesowej i poprawy efektywności kosztowej.

Prof. Krystian Wita, śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii, podkreślił, że obecnie w Polsce czynnych zawodowo jest 166 tys. lekarzy. Statystycznie to 4,9 pacjenta na jednego mieszkańca kraju, co odpowiada średniej europejskiej.

Jednak wedle mojej oceny za chwilę będziemy mieli „nadprodukcję” lekarzy. Gorzej jest z pielęgniarkami, ponieważ jest ich ok. 219 tys., a to za mało. Jest też fantastyczny zawód asystenta medycznego, ale nie mamy go w żadnych normach [nie jest to samodzielny, odrębny zawód medyczny, lecz funkcja oparta na delegowaniu uprawnień przez lekarza – red.] i być może czas o tym porozmawiać zaznaczył prof. Wita.

Dr Michał Sutkowski, prezes-elekt Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, prodziekan ds. rozwoju na Wydziale Medycznym Uczelni Łazarskiego w Warszawie, zwrócił uwagę na potrzebę poprawy działania opieki koordynowanej.

Prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, powiedział, że wdrażana obecnie sieć onkologiczna ma różne kluczowe elementy, wśród których wymienił m.in. kartę DILO.

Wszyscy chorzy powinni mieć DILO, ale nikt tego nie kontroluje. A jeżeli pacjent wchodzi w opiekę koordynowaną w onkologii, w POZ czy w kardiologii, to jest zadowolony, bo wie, w jaki sposób wygląda jego ścieżka leczenia. Niestety, NFZ ominął swoją funkcję kontrolną w tym zakresie, w którym powinien egzekwować pewne rzeczy. Tak jest z Internetowym Kontem Pacjenta. To rewelacyjne narzędzie. A nie reklamujemy go, nie mobilizujemy społeczeństwa, żeby wykorzystywało IKP w każdy możliwy sposób. Natomiast profilaktyka w IKP leży zupełnie wskazał prof. Rutkowski.

Brak współpracy i informacji

Joanna Szyman, prezes Neo Hospital w Krakowie, członkini rady naczelnej Polskiej Federacji Szpitali, przyznała, że w polskim systemie ochrony zdrowia dochodzi do marnotrawstwa.

Mamy ogromne rezerwy, które mogłyby być wykorzystane, gdyby rzeczywiście na wielu poziomach pojawiła się koordynacja. Podam przykład: mieszkańcy regionów na południu Polski jeszcze dwa lata temu byli pozbawieni dobrej jakości opieki urologicznej. Dzięki współpracy w ramach regionu między nami jako świadczeniodawcą prywatnym a świadczeniodawcą publicznym w postaci siedmiu innych szpitali, które nie mając oddziałów, potrzebowały zabezpieczenia urologicznego, udało się osiągnąć zabezpieczenie dla 500-600 tys. pacjentów powiedziała.

Aleksandra Kurowska, redaktor naczelna cowzdrowiu.pl, zauważyła, że pacjenci często nie wiedzą, które badania i leczenie refunduje NFZ. Nie wiedzą też o tym, że mogą zmieniać POZ albo położną. Winą za to obarczyła niewystarczające działania informacyjne.

Oszczędności na lekach i wykształcone kadry

Reprezentująca krajowych producentów leków Barbara Misiewicz-Jagielak, ekspert BCC ds. farmacji, bezpieczeństwa lekowego, refundacji, API, produkcji leków drugiej generacji, ochrony zdrowia, podkreśliła, że efektywnym sposobem na uzyskanie oszczędności przez NFZ jest jak najszybsze obejmowanie refundacją leków, których patent się zakończył.

Tylko nasi producenci w czasie ostatnich pięciu lat wprowadzili kilkadziesiąt takich odpowiedników. Oszczędności NFZ powinny sięgać w refundacji aptecznej miliarda złotych, w refundacji szpitalnej prawie 3 mld zł. Niestety tak nie jest. Monopoliści starają się utrzymać monopol jak najdłużej i wprowadzają tzw. patenty drugiej generacji, które polegają na niewielkiej modyfikacji leku albo zarejestrowaniu jakiegoś nowego wskazania wyjaśniła Misiewicz-Jagielak.

Gen. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, stwierdził, że pacjenci, skoro opłacają składki zdrowotne, słusznie uważają, że należy im się ochrona zdrowia ze strony państwa.

Ale dobrze byłoby, gdyby wiedzieli, że hospitalizacja to przykładowo koszt 200 tys. zł. Mieliby zupełnie inne podejście. (…) Mówimy o strategiach, o tym, żeby je konsekwentnie realizować, ale kluczem do sukcesu są wykształcone kadry medyczne powiedział gen. prof. Gielerak.

Ubezpieczenia i profilaktyka raz jeszcze

Ewa Basińska, prezes fundacji My Pacjenci, zaapelowała, aby zwiększyć działania profilaktyczne: Ciągle mówimy, że choroba musi w pewnym momencie przyjść. A może nie musi? To jest ten kierunek, który powinniśmy obrać, zamiast kręcić się w kółko i opowiadać o tym, jak jeszcze więcej pieniędzy dorzucić do systemu.

Prof. Maciej Niewada, CEO firmy konsultingowej HealthQuest, podkreślił, że Polacy oceniają system ochrony zdrowia z perspektywy skuteczności działania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Tymczasem nikt z nas się dodatkowo nie ubezpiecza, nie kupuje polis albo abonamentów. W dużych miastach, takich jak Warszawa, łatwiej jest się dostać do lekarza rodzinnego w POZ niż w dużej sieci medycznej ocenił.

Na zakończenie debaty prof. Banach zapowiedział, że wnioski z niej płynące zostaną podane do publicznej wiadomości.

Jestem pewien, że ta debata pomoże nam w przygotowaniu raportu, który zawierać będzie konkretne wskazówki dla resortu zdrowia, ale również i innych resortów, w jaki sposób można uratować finanse polskiej ochrony zdrowia podsumował prof. Maciej Banach.

Źródło: PAP MediaRoom

Czytaj także: Kryzys finansowy, deregulacja i cyfryzacja. Eksperci o kierunkach zmian w ochronie zdrowia

Komentarze

Reklama

Strefa wiedzy

721 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych

Reklama
Reklama
Poznaj nasze serwisy