Elektroniczna dokumentacja medyczna – spojrzenie praktyczne
EDM z punktu widzenia lekarza
Przejdźmy do najniższego w strukturze (parlament – ministerstwo – szpital – oddział), ale najważniejszego ogniwa, czyli lekarza. Czy postrzega on w swojej bieżącej praktyce brak EDM jako istotny? Nasze doświadczenie wskazuje, że generalnie nie. Kilka wyjątków to lekarze klinicyści wskazujący na dostęp do wytworzonej już dokumentacji pacjenta, której kopii (papierowej lub w plikach pdf) nie ma on ze sobą, lub dostęp w celach analiz naukowych. Należy podkreślić, że prawie wszyscy lekarze, z którymi rozmawialiśmy, postrzegali system IT w szpitalu przede wszystkim jako narzędzie do:
- ułatwienia tworzenia dokumentacji papierowej,
- dostępu do wyników badań,
- zleceń badań/zabiegów/konsultacji wewnątrz szpitala.
EDM kojarzy się z e-podpisem pod dokumentami wydawanymi pacjentowi, a nie nowym jakościowo sposobem funkcjonowania dokumentacji medycznej wyznaczonym przez dwa słowa: formalnie i elektronicznie. Padają proste pytania:
- Pielęgniarka/kolega lekarz zatrzymuje mnie na korytarzu, prosząc o podpis na dokumencie – co wtedy?
- Zapomnę karty z e-podpisem – co wtedy?
- Robię dopisek na dokumencie – stawiam parafkę. Jak to będzie z e-podpisem?
Faktycznie te praktyczne pytania wskazują na przewagę papierowej dokumentacji:
- Jeżeli nie będzie tabletu…
- Długopis zawsze kolega pożyczy…
- Dopisek w e-dokumencie, w odróżnieniu od dokumentu papierowego, zmienia cały dokument, a zatem musi być raz jeszcze podpisany.
Podsumowując: lekarz – najważniejsze ogniwo wprowadzania EDM – w pierwszej fazie tego procesu spotka się z wieloma utrudnieniami lub uciążliwościami. Dlatego jesteśmy głęboko przekonani, że EDM – w wieloletnim okresie wdrożenia – powinna być wprowadzana:
[...]
Komentarze
Strefa wiedzy
701 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




