Celowana terapia mikrofalowa raka prostaty (TMA) - dlaszpitali.pl dlaszpitali.plCelowana terapia mikrofalowa raka prostaty (TMA) - dlaszpitali.pl

Wyszukaj w serwisie

Reklama

Celowana terapia mikrofalowa raka prostaty (TMA) – nowatorska metoda leczenia

Nowoczesna diagnostyka raka prostaty sprawia, że coraz częściej wykrywamy nowotwory na bardzo wczesnym etapie – nawet o dekadę wcześniej w ich naturalnej historii niż jeszcze dziesięć lat temu. Jak tłumaczą dr Stefan W. Czarniecki oraz dr n. med. Marek Filipek, dzięki rezonansowi magnetycznemu i biopsji fuzyjnej statystycznie najczęściej jesteśmy dziś w stanie rozpoznać raka prostaty o niskim lub pośrednim ryzyku.

Nie każdy taki nowotwór wymaga radykalnego leczenia, operacji czy nawet bardzo zaawansowanej robotycznej chirurgii lub radykalnej radioterapii. Coraz częściej wystarczającą metodą jest aktywny nadzór raka prostaty, polegający na regularnym oznaczaniu PSA, wykonywaniu rezonansów magnetycznych z kontrastem oraz biopsji fuzyjnych. Dzięki temu monitorujemy rozwój choroby i reagujemy tylko wtedy, gdy jest to koniecznewyjaśnia urolog dr Stefan W. Czarniecki, FEBU, ordynator Oddziału Urologii w Szpitalu Carolina.

Uzupełnieniem aktywnego nadzoru i postępów we wczesnej diagnostyce raka prostaty jest leczenie celowane, czyli oddziaływanie tylko na tę część prostaty, która jest zajęta przez nowotwór. To często stosowana metoda leczenia raka stercza.

Z metod terapii celowanych do leczenia obszarów zajętych chorobą wykorzystywaliśmy dotychczas technologię HIFU. Pozwalała ona oddziaływać na strefę prostaty, która była objęta chorobą, co dotąd uznawaliśmy za duży postęp, ponieważ zmniejszaliśmy ryzyko powikłań względem klasycznych operacji radykalnych. Nowym etapem w tej ewolucji leczenia stała się celowana terapia mikrofalowa raka prostaty (TMA). To innowacyjna metoda pozwalająca precyzyjnie leczyć raka prostaty punktowo, czyli w miejscu, w którym rzeczywiście znajduje się nieduże ognisko nowotworudodaje dr n. med. Marek Filipek, specjalista urologii i Senior Consultant w Szpitalu Carolina.

Na czym polega TMA?

TMA (Targeted Microwave Ablation) to mikrofalowa terapia celowana, w której wykorzystywane są te same modele wirtualne prostaty, jakie stosujemy w biopsji fuzyjnej. W praktyce oznacza to, że lekarz trafia dokładnie w ten sam punkt, z którego wcześniej pobierał wycinek do postawienia diagnozy – tyle że zamiast pobierać próbkę, wprowadza igłę emitującą mikrofale. W taki wysoce precyzyjny sposób, przy wykorzystaniu TMA, niszczy się komórki nowotworowe.

Leczony obszar, który najlepiej odpowiada tej metodzie, ma zwykle do 15 mm średnicy. Sama terapia trwa zaledwie kilka minut, a cała procedura zamyka się w czasie do jednej godziny.

Można leczyć pojedyncze ognisko lub kilka małych zmian w obrębie prostaty. Zabieg może być alternatywą dla aktywnego nadzoru lub jego uzupełnieniem – zmniejszając ilość potrzebnych kontroli i biopsji.

Skuteczność i bezpieczeństwo

Po zabiegu TMA aż 90,5% pacjentów ma ujemne biopsje w leczonym miejscu. Konieczne jest jednak dalsze monitorowanie prostaty, ponieważ nowotwór może pojawić się w innej części gruczołu. Aktualnie TMA jest najbardziej nowoczesnym sposobem leczenia raka prostaty we wczesnym stadium. Ponadto odpowiada na rosnące wątpliwości co do potrzeby radykalnego leczenia u wszystkich pacjentów.

TMA a HIFU – czym się różnią?

Dotychczas w leczeniu celowanym najpowszechniej wykorzystywano technologię HIFU (High Intensity Focused Ultrasound) – terapię ultradźwiękową, która niszczy tkankę poprzez miejscowe podgrzewanie i denaturację białek oraz ich destrukcję poprzez efekt kawitacji.

Różnica polega na precyzji i kontroli:

  • HIFU leczy pod kontrolą USG strefę prostaty objętą chorobą,
  • TMA opiera się na danych z rezonansu magnetycznego, który był wykonany wcześniej i pod kontrolą nawigacji przestrzennej jest w stanie trafić w ściśle określony nieduży punkt, tzn. ognisko raka w prostacie. Dzięki temu oddziaływanie jest tylko na to konkretne miejsce, które stanowić może zaledwie kilka procent całej prostaty, ale w którym znajduje się rak istotny klinicznie.

Zalety zabiegu TMA:

  • czas trwania poniżej godziny,
  • mikroinwazyjny, tylko jedno lub kilka wkłuć igłą,
  • brak konieczności zakładania cewnika,
  • bezpieczne dojście przezkroczowe (przez skórę krocza),
  • pobyt w szpitalu do 24 godzin,
  • zabieg niebolesny wykonywany w krótkim znieczuleniu,
  • brak potrzeby stosowania silnych leków przeciwbólowych,
  • brak konieczności antybiotykoterapii,
  • szybka rekonwalescencja – często wystarczy weekend,
  • wyjątkowo niskie ryzyko powikłań takich jak nietrzymanie moczu czy zaburzenia erekcji,
  • możliwość powtórzenia procedury, jeśli zajdzie taka potrzeba,
  • możliwość kontynuacji leczenia inną metodą w przyszłości.

Dzięki swojej wyjątkowej precyzji metoda TMA pozwala niszczyć punktowo wyłącznie tkankę nowotworową, bez naruszania zdrowych obszarów prostaty. Dokładne prowadzenie igły w czasie rzeczywistym, bazujące na fuzji z obrazem rezonansu prostaty, sprawia, że struktury odpowiedzialne za erekcję i trzymanie moczu pozostają nienaruszone – o ile nie znajdują się bezpośrednio w sąsiedztwie miejsca leczenia. Z tego też powodu, i w trosce o komfort przyszłego funkcjonowania pacjenta, zabieg w pobliżu tych wrażliwych struktur wykonywany jest z najwyższą ostrożnościąpodkreśla dr Stefan W. Czarniecki.

Nowy paradygmat w leczeniu raka prostaty

Jak podkreśla dr Czarniecki, wielu pacjentów z małymi, punktowymi ogniskami raka prostaty wciąż jest niepotrzebnie poddawanych radykalnym operacjom lub radioterapii. Tymczasem TMA daje możliwość odroczenia radykalnego leczenia nawet o kilkanaście lat. Pozwala też zachować dotychczasową jakość życia przy aktywnej kontroli choroby.

To prawdziwa zmiana paradygmatu w leczeniu raka prostaty, ponieważ leczymy tylko fragment zmieniony chorobowo, pozostawiając resztę prostaty nieleczoną, co istotnie odróżnienia tę metodę od radykalnego leczenia.

Dla kogo jest TMA?

Terapia przeznaczona jest dla pacjentów:

  • w każdym wieku,
  • którzy chcą utrzymać wysoką jakość życia,
  • którzy nie kwalifikują się do operacji lub nie chcą podjąć leczenia radykalnego.

Technologia i doświadczenie

TMA wykorzystuje energię mikrofal, które podgrzewają tkankę do temperatury prowadzącej do nieodwracalnej denaturacji białek i martwicy komórek nowotworowych.

Metoda została przebadana w ośrodkach we Włoszech, Belgii, Francji i Hongkongu, gdzie potwierdzono jej wysoką miejscową skuteczność onkologiczną, bezpieczeństwo i doskonałą tolerancję przez pacjentów. Podobnie jak metoda HIFU nie znajduje się jeszcze w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Urologicznego jako standard leczenia. W wybranych przypadkach jest jednak z sukcesem stosowana. A co najważniejsze, nie wyklucza drogi do ewentualnego dalszego klasycznego leczeniapodsumowuje dr Marek Filipek.

W Polsce zabiegi TMA będą wykonywane w Szpitalu Carolina w ramach Centrum Terapii Celowanej Raka Prostaty przez zespół:

  • dr n. med. Marek Filipek,
  • dr Stefan W. Czarniecki,
  • lek. Marek Zawadzki.

To doświadczony zespół terapii celowanych w Europie Środkowej – lekarze z ponad 15-letnim doświadczeniem w metodach HIFU, HOLEP i innych technikach celowanego leczenia prostaty.

Celowana terapia mikrofalowa raka prostaty (TMA) to przełomowa metoda, która łączy precyzję diagnostyki fuzyjnej z mikroinwazyjnym leczeniem. Daje pacjentom możliwość celowanego usunięcia ogniska raka prostaty bez konieczności radykalnej operacji, minimalizuje powikłania pooperacyjne i daje szansę na zachowanie pełni funkcji życiowych.

Źródło: informacja prasowa

Czytaj także: Koniec z operacjami kolan. Nowa metoda leczenia bez skalpela dostępna w Polsce

Komentarze

Reklama

Strefa wiedzy

700 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych

Reklama
Reklama
Poznaj nasze serwisy