USK we Wrocławiu rozwija chirurgię onkologiczną głowy i szyi

Już wkrótce w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu będzie się wykonywać więcej nowoczesnych operacji w obrębie głowy i szyi. Chodzi m.in. o zabiegi usuwania nowotworów wraz z odbudową tkanek, operacje korygujące wady zgryzu planowane przy użyciu technologii komputerowych oraz leczenie wad wrodzonych, takich jak rozszczep wargi i podniebienia.
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu stawia na rozwój onkologii głowy i szyi. Dlatego też rozbudowuje struktury Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Głowy i Szyi, które utworzono w USK we Wrocławiu. Obok istniejących od lat Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi oraz Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej powstała Klinika Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi. Na jej czele od 1 lipca stanie dr hab. n. med. Marcin Kos, prof. UMW, doświadczony chirurg, który swoją medyczną karierę rozpoczął we Wrocławiu, a następnie przez dwie dekady rozwijał w Niemczech.
Z Oldenburga do Wrocławia
Nowy szef wrocławskiej kliniki nadal będzie aktywnie współpracował z zespołem w Oldenburgu. To rozwiązanie ma sprzyjać wymianie doświadczeń, transferowi wiedzy oraz budowaniu jeszcze bliższych relacji między środowiskami medycznymi w Polsce i Niemczech.
– Będę się starał wykorzystać doświadczenie, kontakty i istniejące możliwości w celu rozwijania współpracy, organizacji międzynarodowych szkoleń i prowadzenia wspólnych badań naukowych. W Oldenburgu leczymy wielu pacjentów onkologicznych, stąd materiał kliniczny jest bardzo bogaty i jeszcze nie w pełni opracowany naukowo. Liczę, że dzięki połączeniu zasobów obu uczelni powstanie kilka interesujących projektów dotyczących onkologii głowy i szyi, ale nie tylko – mówi prof. Marcin Kos.
Klinika w Oldenburgu operuje szeroki zakres przypadków: wady wrodzone i ortognatyczne, urazy, nowotwory czy stany zapalne. To jeden z czołowych ośrodków w Niemczech.
– Na ok. 80 oddziałów chirurgii szczękowo-twarzowej, pod względem liczby i stopnia trudności przypadków, zajmujemy co roku miejsce w pierwszej piątce. Potencjał do współpracy jest więc bardzo obiecujący – zapowiada profesor.
Łączenie doświadczeń zespołów z Oldenburga i Wrocławia ma jeszcze jeden cel.
– Zależy mi na wymianie doświadczeń nie tylko między lekarzami, ale również między innymi grupami personelu medycznego z obu ośrodków: pielęgniarkami, logopedami czy psychologami. Chodzi o wspólne projekty, wyjazdy studyjne i wzajemne nauczanie technik. Chciałbym również „przeszczepić” pewne rozwiązania organizacyjne z Niemiec na grunt wrocławski – zdradza prof. Kos.
Rozszerzenie istniejących możliwości leczenia
Klinika Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi w USK we Wrocławiu na dobre ruszy od lipca. Pacjenci onkologiczni nie muszą jednak czekać do lata. Już teraz są leczeni na bieżąco w Klinice Chirurgii Szczękowo-Twarzowej, której szefuje prof. Hanna Gerber i lekarz kierujący oddziałem dr Kacper Pietruszka.
– Wkrótce nasz zespół chirurgów szczękowo-twarzowych i laryngologów wzmocni prof. Marcin Kos, który rozszerzy możliwości leczenia operacyjnego nowotworów głowy i szyi. To ważne, bo połączenie wiedzy i umiejętności chirurgów szczękowo-twarzowych z laryngologami jest unikalne w skali Polski. Daje nam to możliwość zaoferowania pacjentom kompleksowego leczenia nowotworów w obszarze głowy i szyi. Wykorzystując potencjał szpitala w zakresie diagnostyki i specjalistycznych konsultacji, mamy możliwość zapewnienia pacjentom personalizowanego leczenia chirurgicznego adekwatnego do stopnia zaawansowania choroby nowotworowej – mówi prof. Hanna Gerber.
Obecnie do Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej często trafiają pacjenci z nowotworami obszaru głowy i szyi, którzy wymagają leczenia operacyjnego i następowej rekonstrukcji.
– Od momentu wprowadzenia zabiegów z wykorzystaniem wolnych płatów tkankowych opartych na zespoleniach mikrochirurgicznych możemy duże ubytki rekonstruować tak, aby przywrócić pacjentowi wygląd, funkcje mówienia, połykania, oddychania oraz dobrą jakość życia. Techniki mikrochirurgiczne polegają na pobieraniu tkanek z jednej części ciała (np. przedramienia, uda, łopatki) i przeniesieniu w miejsce, gdzie zastępują tkanki wycięte z powodu choroby nowotworowej. Uzupełniamy to rozwiązaniami personalizowanymi, jak implanty indywidualne, które zwiększają precyzję i jakość planowanego leczenia – podkreśla dr Kacper Pietruszka.
To jedno z nowych rozwiązań zapowiadanych też przez prof. Marcina Kosa.
– Będziemy rozwijać chirurgię ortognatyczną planowaną komputerowo, operacje bezszynowe oraz leczenie wad wrodzonych, w tym rozszczepów wargi i podniebienia – wylicza kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi USK we Wrocławiu.
I dodaje, że leczenie tych ostatnich wad obejmuje pacjentów w okresie od niemowlęctwa po wiek dorosły i wymaga szerokiej współpracy z innymi specjalistami: ortodontami, laryngologami, logopedami, psychologami, najlepiej w ramach zorganizowanego centrum.
– Rozszczepy wargi i podniebienia są najpowszechniejszą wadą wrodzoną twarzoczaszki. Statystyki pokazują, że jedno na 600-700 dzieci rodzi się z tym problemem. Chcemy rozwinąć we Wrocławiu centrum leczenia rozszczepów, żeby pacjenci z Dolnego Śląska nie musieli szukać pomocy w odległych regionach kraju – zaznacza prof. Kos.
Współpracować i ćwiczyć
Specjalista chce również mocno postawić na rozwój kształcenia chirurgów szczękowo-twarzowych, by – jak to jest wymagane w Niemczech – mieli oni wykształcenie zarówno stomatologiczne, jak i lekarskie. Ważna jest też liczba operacji. Zwiększenie liczby zabiegów to dla pacjentów poprawa dostępności leczenia, a z drugiej strony dla lekarzy szansa na zdobycie cennego doświadczenia.
– Chcę, aby moi współpracownicy byli „wyoperowani” i mieli pewność siebie wynikającą z dużej liczby wykonanych zabiegów oraz doświadczenia zdobytego ciężką pracą. Medycyna, a zwłaszcza chirurgia, to połączenie wiedzy i praktyki – przekonuje ekspert.
Prof. Kos podkreśla, że jako specjaliści chirurgii rekonstrukcyjnej chirurdzy z Kliniki będą w stanie pomagać lekarzom innych specjalności: kardiochirurgom, chirurgom ogólnym, ortopedom lub ginekologom przy zamykaniu ubytków tkankowych po operacjach ablacyjnych, urazach bądź powikłaniach w gojeniu.
Nowy kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi ma też plany w zakresie badań naukowych. Mówi o onkologii spersonalizowanej – zgłębianiu struktury molekularnej guzów i szukaniu czynników genetycznych wpływających na oporność na leczenie. Inne interesujące zagadnienie stanowi optymalizacja mikrochirurgicznych połączeń naczyniowych w celu uzyskania jak najlepszego ukrwienia płata.
– W ramach współpracy międzynarodowej prowadzimy projekt z inżynierami z Politechniki Łódzkiej, tworząc cyfrowe modele cyrkulacji krwi, aby zoptymalizować przepływy naczyniowe i ukrwienie w przeszczepianych tkankach – mówi prof. Marcin Kos.
W klinice we Wrocławiu chce też wprowadzić wspomagane komputerowo, trójwymiarowe planowanie zabiegów i szablonów do resekcji oraz rekonstrukcji kości, co pozwala na idealne odtworzenie utraconych fragmentów twarzoczaszki.
– Planuję też wprowadzenie chirurgii robotowej w operacjach guzów gardła, co jest mniej urazowe, oraz wprowadzenie do leczenia immunoterapii, która – według najnowszych doniesień – oprócz zabiegu, standardowej radio- i chemioterapii jest w stanie znacznie poprawić rokowanie w leczeniu nowotworów jamy ustnej i gardła – podsumowuje profesor.
Źródło: Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu
Czytaj także: Lubelska onkologia z jedną z najnowocześniejszych pracowni brachyterapii w Polsce
Komentarze
Strefa wiedzy
721 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




