Szybki rozwój robotyki chirurgicznej na polskim rynku. Prognozy na lata 2024-2028
Robotyka chirurgiczna odpowiedzią na braki kadry medycznej
Wyzwaniem, z którym mierzą się szpitale, są ograniczenia w dostępie do kadry medycznej. Robotyka chirurgiczna stanowi szansę na złagodzenie skutków tych braków w dziedzinach chirurgicznych. Systematycznie zwiększa się dostęp do odpowiednio wyszkolonej kadry w zakresie robotyki medycznej. Warto podkreślić, że globalnie liczba chirurgów wykorzystujących system da Vinci przekroczyła 76 tys. w 2023 r., w tym ponad 100 specjalistów w Polsce. Kształcenie, przystosowane do nowej ery chirurgii robotycznej, staje się koniecznością i szansą na doskonalenie umiejętności chirurgów.
– To jakość wykonania zabiegu i bezpieczeństwo pacjenta jest ostatecznym wyznacznikiem sukcesu chirurgii robotycznej. Chirurdzy korzystający z zaawansowanych technologii, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że liczba wykonanych zabiegów niekoniecznie określa umiejętności operacyjne i należy szybko dążyć do wskaźników efektywności, które oznaczają wykwalifikowaną umiejętność. Przykładem może być program progresji opartej na biegłości (PBP), który został oceniony i poddany licznym badaniom. W porównaniu do szkolenia tradycyjnego, uczestnicy szkolenia PBP uzyskiwali znacząco lepsze wyniki. Trening PBP zmniejszył liczbę błędów wykonawczych o 60% i skrócił czas zabiegu o 15%. Dlatego podstawowym warunkiem dalszego dynamicznego wzrostu robotyki chirurgicznej w Polsce jest odpowiedni system kształcenia kadr – podkreśla dr n. med. Paweł Wisz, urolog, członek zarządu w Europejskim Robotycznym Towarzystwie Urologicznym (ERUS).
Nowe modele operacyjne
Na rynku robotyki chirurgicznej pojawiają się nowe modele operacyjne, mające na celu obniżenie kosztów. Przykładem może być zyskujący na popularności model podwykonawczy. To podejście, które umożliwia szpitalom korzystanie z zaawansowanych technologii, bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów inwestycji. Istotą tego modelu jest współdzielenie zasobów, wynajmowanie robotów chirurgicznych lub korzystanie z rozwiązań opartych na modelu pay-per-use. To elastyczne podejście do korzystania z nowoczesnych technologii, które pozwala dostosować wykorzystanie robotyki chirurgicznej do indywidualnych potrzeb i możliwości danego szpitala. Szacujemy, że aż 30% rynku robotyki chirurgicznej może skorzystać z innowacyjnego modelu podwykonawczego, co stawia to podejście w centrum uwagi branży medycznej i umożliwia również mniejszym ośrodkom, dostęp do tej technologii przy jednoczesnym pokonywaniu bariery kosztowej.
Przewiduje się, że wprowadzenie sztucznej inteligencji (AI), rozwój technologii rzeczywistości rozszerzonej, miniaturyzacja systemów oraz postęp w dziedzinie telechirurgii nie tylko przyczyni się do obniżenia kosztów, ale również znacząco ułatwi integrację systemów chirurgicznych opartych na robotyce w przyszłości.
Źródło: materiały prasowe
Czytaj też: Rozwój robotyki w Szpitalu Klinicznym nr 1 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu