Rząd poparł zaostrzenie kar za agresję wobec osób ratujących... - dlaszpitali.pl dlaszpitali.plRząd poparł zaostrzenie kar za agresję wobec osób ratujących... - dlaszpitali.pl

Wyszukaj w serwisie

Reklama

Rząd poparł zaostrzenie kar za agresję wobec osób ratujących życie

opm-dlaszpitali-wobec-osób
fot. iStock

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, który ma zapewnić skuteczniejszą ochronę przed przemocą funkcjonariuszom publicznym, pracownikom ochrony zdrowia, ale także obywatelom niosącym pomoc. Nowe przepisy przewidują surowsze kary – nawet do 5 lat więzienia i 5 tys. zł grzywny – za ataki na osoby interweniujące i ratujące życie.

W ostatnich latach coraz częściej dochodzi do ataków na służby ratunkowe, a także na osoby cywilne, które zdecydowały się pomóc, narażając własne życie. Nowe przepisy mają temu przeciwdziałać. Nowelizacja to odpowiedź na postulaty środowiska medycznego i efekt współpracy między resortami. Nie mam wątpliwości, że to dobry projekt i liczę na jego szybkie procedowanie. W ubiegłym roku zespoły ratownictwa medycznego interweniowały ponad 3,2 mln razy, a aż 3 tys. razy same potrzebowały wsparcia po aktach przemocy. Kara za atak na pracownika ochrony zdrowia musi być surowa i nieuchronnapodkreśla ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Nie ma przyzwolenia na przemoc wobec osób, które pomagają innym. Bez względu na to, czy jest to ratownik medyczny, policjant, strażak czy każdy obywatel, który ratuje innych. Wszyscy musimy też czuć się bezpiecznie, idąc np. do przychodni, szpitala czy urzędu. Bezkarność tych, którzy odważą się zaatakować, musi się skończyćdodaje minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Co ma się zmienić?

Nowelizacja przewiduje surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących. Do tej pory za naruszenie nietykalności funkcjonariusza groziły 3 lata, a obywatela ratującego innych – 2 lata więzienia. Po zmianie przepisów kara za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (która np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze) wynosić będzie od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Oznacza to zatem, że obywatele podejmujący interwencję będą objęci taką samą ochroną, jak funkcjonariusze publiczni.

Większa ochrona także przed agresją słowną

Każdy, kto podczas interwencji zostanie znieważony (np. wyzwiskami, zniewagami), ma być traktowany jak funkcjonariusz publiczny, a sprawą ma szybko zająć się prokuratura. Wystarczy wniosek pokrzywdzonego i sprawę będzie prowadziła prokuratura, a nie sam znieważony.

Ponadto za agresywne zachowanie w miejscu publicznym, np. w szpitalu czy urzędzie, grozić będzie kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny od 1 do 5 tys. zł lub 1 tys. zł mandatu. Taką samą karę przewidziano za zakłócanie spokoju i porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków i innych środków odurzających.

Wyroki podawane do publicznej wiadomości i przyspieszone postępowanie

Co ważne, na wniosek pokrzywdzonego sąd będzie musiał opublikować wyrok, czyli ujawnić sprawcę, np. na stronie internetowej – jeśli sprawca zostanie skazany.

Natomiast jeśli ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku, to policja ma obowiązek, a nie tylko możliwość, zatrzymać go i doprowadzić do sądu. Sąd z kolei osądzi sprawcę w trybie przyspieszonym – o ile do ataku dojdzie w szpitalu, przychodni, urzędzie lub w trakcie akcji medycznej.

Projekt trafi niebawem pod obrady Sejmu i Senatu.

Nowe przepisy już teraz

Przypomnijmy, że 24 kwietnia 2025 r. uchwalono zmianę ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw. Resort zdrowia deklaruje, że na nowe rozwiązania przeznaczy w tym roku 187 mln zł. Chodzi m.in. o:

  • wprowadzenie trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego i motocyklowych jednostek ratowniczych,
  • obsługiwanie przez SOR maks. 200 tys. mieszkańców i dojazd karetki do SOR w maks. 45 minut,
  • objęcie lekarzy i pielęgniarek pracujących w karetkach i na SOR obowiązkowymi kursami postępowania w stanach nagłych,
  • dodatki za pracę w niedzielę i święta oraz w dni wolne od pracy i w nocy dla wszystkich pracowników ZRM,
  • telefoniczne wsparcie psychologiczne dla członków ZRM i funkcjonariuszy,
  • regularne szkolenia, m.in. z samoobrony, dla ratowników medycznych,
  • kamizelki nożoodporne jako obowiązkowy element wyposażenia wszystkich ZRM.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Ponadto od 14 lipca obowiązują nowe wytyczne prokuratora generalnego ws. postępowań dotyczących przestępstw wobec medyków.

Ponad 9,9 tys. członków ZRM, reprezentujących 80% dysponentów zespołów, skorzystało ze szkoleń z zakresu samoobrony. Do grudnia 2025 r. zaplanowano przeszkolenie łącznie 15 tys. osób. Wzmocniono też system reagowania na zagrożenie. Przycisk „Pomoc” został zintegrowany z Systemem Wspomagania Dowodzenia PRM, a dyspozytorzy i policja działają według jednolitych wytycznych operacyjnych. Na mocy decyzji komendanta głównego policji wszystkie zgłoszenia dotyczące zagrożenia bezpieczeństwa medyków otrzymują status „pilne”. Oznacza to natychmiastowe skierowanie odpowiednich sił i środków na miejsce zdarzeniapodaje resort zdrowia.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Czytaj także: Weryfikacja lekarzy w Polsce – brak działającego systemu rewalidacji zagraża pacjentom. Komentarz eksperta

Komentarze

Reklama

Strefa wiedzy

701 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych

Reklama
Reklama
Poznaj nasze serwisy