Publiczna służba zdrowia coraz trudniej dostępna dla pacjenta – raport NIK

Raport Najwyższej Izby Kontroli w temacie realizacji zadań Narodowego Funduszu Zdrowia w latach 2021-2024 nie napawa optymizmem. Dostęp Polaków do diagnostyki i leczenia nie tylko uległ pogorszeniu, ale i w niektórych obszarach w ogóle go nie ma.
Jak wykazała NIK, koszty Narodowego Funduszu Zdrowia rosną szybciej niż jego przychody. Kontrolę przeprowadzono w Centrali oraz trzech oddziałach wojewódzkich Funduszu: opolskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.
Potrzebne są systemowe rozwiązania
W opinii NIK system publicznej ochrony zdrowia wymaga systemowych rozwiązań, których jak dotąd nie było.
Dostęp Polaków do diagnostyki i leczenia w latach 2021-2024 uległ pogorszeniu. Ponadto jest wiele miejsc w kraju, gdzie nie został zabezpieczony dostęp do świadczeń zdrowotnych zgodnie z planami zakupu świadczeń – występowały tzw. białe plamy.
„Wzrósł średni czas oczekiwania na diagnozę i rozpoczęcie terapii. Znacząco wydłużył się czas oczekiwania na świadczenia: o 40 proc. w przypadkach pilnych i o 67 proc. – w sytuacji stabilnej” – czytamy w komunikacie NIK po kontroli NFZ.
NFZ ma niedostateczne nakłady
Przychody NFZ zwiększyły się od 2021 roku do pierwszej połowy 2024 roku o 8,3 proc., ale biorąc pod uwagę wskaźnik inflacji, tak właściwie to zmalały. Koszty ogółem uległy wzrostowi o ponad 30 proc. Jako źródło problemu NFZ, który uniemożliwia bycie sprawnym płatnikiem usług medycznych, NIK wskazuje niedostateczne nakłady – Fundusz obciążany jest między innymi nowymi powinnościami.
Raport i więcej informacji tutaj.
Katarzyna Redmerska
Czytaj także: Odhaczone zadania – niespełnione obietnice. Realizacja Narodowej Strategii Onkologicznej pod lupą Onkofundacji Alivia
Komentarze
Strefa wiedzy
701 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




