„Nie mamy już siły walczyć normalnie, w rozmowach”. Protest przed Ministerstwem Zdrowia

Zgodnie z zapowiedziami we wtorek 3 marca w samo południe przed Ministerstwem Zdrowia rozpoczęła się manifestacja dyrektorów szpitali powiatowych. Przedstawiciele OZPSP i ZPP żądają m.in. natychmiastowej zapłaty nadwykonań.
− Ten protest nie wziął się z niczego. 6 naszych postulatów odnosi się do bieżącej sytuacji i finansowania ochrony zdrowia, bo zapowiedzi ministerstwa na temat oszczędności, które chce poczynić, dotyczą przede wszystkim szpitali powiatowych. Zaczęło się od zmian wycen, następnie mieliśmy „Dobry posiłek” − czujemy się bardzo oszukani, jeśli chodzi o ten program. I mamy zapowiedź kolejnych oszczędności, m.in. w zakresie obniżania współczynników korygujących − powiedział podczas briefingu prasowego przed rozpoczęciem manifestacji Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.
Organizatorzy protestu podkreślili także swoje stanowisko w sprawie podwyżek wynagrodzeń.
− Nasz postulat jest jasny: zabezpieczenie środków na podwyżki z budżetu państwa. To Sejm przegłosował ustawę jednogłośnie, więc niech posłowie czują się odpowiedzialni za to, co robią. Inaczej dojdzie do tego, że będziemy posiłkować się środkami przeznaczonymi na leczenie pacjentów. My już nie mamy siły walczyć o to wszystko normalnie, w rozmowach. Ich było już kilka, a nie doszliśmy do żadnych wniosków ani porozumienia. Z naszej strony była chęć zorganizowania spotkań na poziomie województw, ale z drugiej strony nie było nikogo, kto by w tych spotkaniach uczestniczył. Ostatni protest organizowaliśmy w 2019 r., on przyniósł pewne efekty. Mamy nadzieję, że w tym roku to również się stanie i dajemy czas ministerstwu i rządowi do końca marca. Jeśli nie będzie odpowiedzi, protest będzie eskalował − zapowiedział Waldemar Malinowski.
− Wspieramy dyrektorów szpitali powiatowych, ponieważ to tu jest przyjmowanych prawie 70% wszystkich pacjentów. Jeżeli dzisiaj kolejki do naszych szpitali, a nawet do prywatnej ochrony zdrowia, są co najmniej półroczne, to o jakim zamykaniu szpitali mówimy? Jesteśmy tutaj również po to, żeby wyraźnie powiedzieć pielęgniarkom, że nie jesteśmy przeciwni podwyżkom dla nich, ale te podwyżki nie mogą obciążać Narodowego Funduszu Zdrowia, który już jest bankrutem. Stąd likwidacja porodówek, pomniejszanie wycen. Niestety AOTMiT od dawna oszukuje, jeżeli chodzi o wyceny i taryfikacje świadczeń realizowanych przez szpitale powiatowe. Stąd nasze długi. Nie zgadzamy się na zamykanie szpitali − podkreślał Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich.
6 postulatów
Pogłębiający się kryzys finansowy w systemie ochrony zdrowia sprawił, że środowisko medyczne zdecydowało się na zorganizowane protesty. Najpierw Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii powołał Ogólnopolski Komitet Protestacyjny. 23 lutego ruszyło pogotowie protestacyjne medyków z Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „Solidarność”, natomiast zgodnie z zapowiedziami 3 marca przed Ministerstwem Zdrowia pojawili się członkowie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych i Związku Powiatów Polskich.
Oto postulaty OZPSP:
- Żądamy natychmiastowej zapłaty za udzielone pacjentom w 2025 r. świadczenia medyczne zarówno limitowane, jak i nielimitowane oraz wprowadzenia od 1 kwietnia br. miesięcznych płatności za wszystkie udzielane pacjentom świadczenia nielimitowane.
- Żądamy zapewnienia wyodrębnionego, pełnego, przejrzystego i trwałego finansowania skutków wzrostu wynagrodzeń z budżetu państwa dla wszystkich pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, niezależnie od formy ich zatrudnienia.
- Żądamy natychmiastowego zaprzestania działań prowadzących do obniżania przychodów i rentowności szpitali powiatowych, w tym likwidacji bądź obniżenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06.
- Żądamy bezzwłocznego urealnienia wycen świadczeń lub wprowadzenia niewliczanych w procedury nowych wskaźników dla szpitali powiatowych I, II i III poziomu do czasu wdrożenia nowej, kompleksowej wyceny świadczeń zdrowotnych opartej na rzeczywistych kosztach udzielanych świadczeń.
- Żądamy przywrócenia odrębnego finansowania podwyższonego standardu żywienia dla pacjentów z coroczną waloryzacją stawki żywieniowej o wskaźnik inflacji, ze stawką wyjściową na poziomie minimum 28 zł/osobodzień z wyrównaniem od 1 stycznia br.
- Żądamy zwiększenia od 1 kwietnia br. kontraktów podmiotom, którym pomimo 100% realizacji w 2025 r. NFZ zaproponował ich obniżenia na 2026 r.
Stanowisko OZPSP ws. pilnej zapłaty za świadczenia wykonane w 2025 r. znajdziesz tutaj.
Środowisko podzielone
Co ciekawe, wtorkowy protest popiera Naczelna Rada Lekarska, jednak kategorycznie odcinają się od niego m.in. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii czy Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych. Postulaty pracowników i pracodawców wydają się być rozbieżne, zwłaszcza w kwestii ustawy o płacach minimalnych.
OZZRM, w odpowiedzi na 6 postulatów OZPSP, publikuje 6 powodów, dla których to ewidentny konflikt interesów:
- Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach: zamrożenie vs. podwyżki
To punkt zapalny. Pracodawcy forsują postulat zamrożenia ustawy o płacach minimalnych, co uderza w postulat OZZRM o corocznej waloryzacji. Wspierając ten protest, de facto podpisujecie się pod wstrzymaniem wzrostu własnych pensji. - Relacja szef – pracownik
OZPSP reprezentuje dyrektorów. Idąc z nimi ramię w ramię, tracicie niezależność. Trudno rano protestować wspólnie, a po południu żądać od tego samego szefa lepszych warunków, gdy właśnie użył Was jako argumentu o „braku pieniędzy”. - Przerzucanie odpowiedzialności
Dyrektorzy żądają „wyodrębnionego finansowania” na każdą podwyżkę. Chcą zdjąć z siebie ciężar bycia pracodawcą. Dla Was oznacza to, że pensja staje się zakładnikiem „skuteczności żebractwa” dyrekcji w NFZ. - Ratownictwo jako „kroplówka”
Dyrektorzy trzymają PRM w strukturach szpitali, by łatać nim dziury na nierentownych oddziałach. My chcemy autonomii i wyjścia ze struktur powiatowych. Ten protest ma utrzymać status quo, które hamuje rozwój ratownictwa. - Walka o wskaźniki
Postulaty 3 i 4 to czysta księgowość i priorytety managerów. Angażowanie się w walkę o „cyferki” odciąga uwagę od realnych problemów: braku norm zatrudnienia, przemęczenia i braku bezpieczeństwa. - Pułapka „żywej tarczy”
Mundur ratownika budzi większe zaufanie niż garnitur managera. Istnieje ryzyko, że zostaniemy wykorzystani do wywalczenia środków, które pójdą na spłatę długów szpitala, a nie na poprawę naszych warunków pracy.
− W żadnym z sześciu naszych postulatów nie ma mowy o zabieraniu podwyżek. Wręcz przeciwnie. Jedziemy z żądaniem zapewnienia pełnego finansowania wynagrodzeń dla wszystkich pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Żeby nie pominięto żadnej grupy zawodowej. Nie mówimy „dość podwyżkom”. Nie my stworzyliśmy tę ustawę. My ją mamy realizować, a rząd ma realizować jej skutki finansowe − powiedziała Rynkowi Zdrowia Marta Nowacka, prezeska Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.
− Pogotowie protestacyjne będzie eskalować. Jesteśmy w porozumieniu z innymi centralami związkowymi, będziemy działać szerzej. Ważną datą do wyrażenia naszego zdania będzie 7 kwietnia, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia oraz Dzień Pracownika Służby Zdrowia. Wiele zależeć będzie od kolejnego spotkania Trójstronnego Zespołu wyznaczonego na 16 marca − dodała w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Maria Ochman z NSZZ „Solidarność”.
Ministra zdrowia nie wyjdzie do protestujących
Szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zadeklarowała, że prowadzi rozmowy z Ministerstwem Finansów, by rozwiązać problem brakujących w budżecie na ochronę zdrowia wpływów ze składki zdrowotnej. Podkreśliła również, że protesty są częścią dialogu, choć oczywiście wolałaby, żeby ich nie było. W Programie Trzecim Polskiego Radia w dniu protestu zapowiedziała, że z protestującymi będzie rozmawiała reprezentacja ministerstwa, nie ona sama. Zapewniła też, że resort jest przygotowany na przyjęcie postulatów, a część z nich „w części już jest zrealizowana”.
Źródło: rynekzdrowia.pl
Czytaj także: MON przejmie szpital w Przemyślu?
Komentarze
Strefa wiedzy
711 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




