Lubelscy neurochirurdzy przeprowadzili rzadki zabieg u pacjenta z niskorosłością

Zespół neurochirurgów z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie przeprowadził małoinwazyjną operację kręgosłupa u pacjenta z achondroplazją – rzadką chorobą genetyczną objawiającą się niskorosłością. Zabieg wykonany metodą endoskopową należy do rzadkości – w światowej literaturze medycznej opisano dotąd zaledwie kilka podobnych operacji u osób z tym schorzeniem. Dzięki zastosowanej technologii pacjent został spionizowany w dniu zabiegu i opuścił szpital następnego dnia.
Achondroplazja to rzadka wrodzona dysplazja szkieletowa, która prowadzi do nieprawidłowego rozwoju kośćca, czego najbardziej widocznym objawem jest niskorosłość. Szacuje się, że na świecie z achondroplazją żyje ok. 250 tys. osób. W Polsce, według danych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, to ok. 220 osób. Charakterystyczne dla tego schorzenia uwarunkowania anatomiczne, w tym skrócone nasady kręgów, powodują naturalne zwężenie kanału kręgowego. Z wiekiem zmiany te sprzyjają powstawaniu stenozy, czyli ucisku na rdzeń kręgowy i korzenie nerwowe.
Z tym problemem do Oddziału Neurochirurgii Szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie trafił 31-letni pan Łukasz. Postępujące zwężenie kanału kręgowego wywołało u niego silny ból, drętwienie kończyn oraz znaczne osłabienie siły mięśniowej. To wszystko na początku roku doprowadziło do utraty możliwości samodzielnego chodzenia.
Jedyny taki przypadek endoskopii monoportalnej
Leczenie operacyjne pacjentów z niskorosłością wiąże się z wysokim ryzykiem powikłań ze względu na małą przestrzeń operacyjną oraz delikatność struktur kostnych i nerwowych. Klasyczne metody operacyjne wiążą się z dużym ryzykiem pooperacyjnej niestabilności kręgosłupa, często wymagających kolejnych zabiegów, w tym rozległych stabilizacji kręgosłupa. Aby tego uniknąć, lubelscy neurochirurdzy zdecydowali się na procedurę endoskopową monoportalną, czyli wykonywaną z pojedynczego nacięcia, stanowiącą jedyny taki przypadek opisany w światowej literaturze medycznej u pacjenta z achondroplazją.
– Anatomia pacjentów z achondroplazją stawia przed operatorem zupełnie inne wyzwania niż w przypadku typowych operacji kręgosłupa. Skrócone nasady trzonów kręgów, znaczne zrosty więzadłowe oraz pergaminowa powierzchnia worka oponowego wymagały wyjątkowo precyzyjnej i starannej preparacji, aby nie uszkodzić struktur nerwowych. Metoda endoskopowa pozwoliła nam usunąć ucisk na nerwy bez naruszania stabilności kręgosłupa. Ze względu na małą liczbę opisanych na świecie przypadków takich operacji u osób z niskorosłością przeprowadzenie tego zabiegu dało naszemu zespołowi cenne doświadczenie, które pozwoli pomagać kolejnym pacjentom – podkreśla prof. dr hab. n. med. Cezary Grochowski, kierownik Oddziału Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Zabieg trwał ok. 60 minut. Do jego przeprowadzenia wykorzystano wieżę endoskopową oraz miniaturowe narzędzia chirurgiczne. Zastosowanie techniki małoinwazyjnej umożliwiło natychmiastową pionizację pacjenta.
– Przez wiele lat pracowałem na kuchni, gdzie ruch i stała aktywność fizyczna to podstawa. Kiedy na początku roku nogi całkowicie odmówiły mi posłuszeństwa i przestałem chodzić, był to dla mnie ogromny cios. Ból oraz brak sprawności uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Tuż po zabiegu objawy ustąpiły, a ja wstałem na nogi jeszcze tego samego dnia. Teraz przygotowuję się do rehabilitacji i liczę na szybki powrót do pełnej sprawności oraz do pracy – mówi pan Łukasz.
Powrót do pełnej aktywności zawodowej i codziennych czynności pana Łukasza zaplanowano po ukończeniu miesięcznego okresu rekonwalescencji oraz wstępnej rehabilitacji.
Źródło: informacja prasowa
Czytaj także: Neurochirurdzy wykonali u 15-latki zabieg rewaskularyzacji mózgu po udarze
Komentarze
Strefa wiedzy
743 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych



