Eksperci: Niewydolność serca to coraz większy problem wśród polskiego społeczeństwa
Wzrost kosztów leczenia
– W 2019 r. łączny koszt leczenia niewydolności serca wyniósł ponad 1,6 mld złotych, co oznacza wzrost w ciągu zaledwie pięciu lat o 116 proc. – wskazywała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.
Na szczególną uwagę zasługuje zaawansowana niewydolność serca, czyli skrajny etap niewydolności, której objawy stają się coraz bardziej uciążliwe i pojawiają się pomimo zastosowania optymalnej terapii.
– O ile niewydolność serca bardzo utrudnia normalne życie zawodowe czy społeczne, o tyle jej zaawansowana forma czyni je nie do zniesienia. Tacy pacjenci bardzo często wracają do szpitala, nie mogąc jednak skorzystać już z wysokospecjalistycznych terapii ze względu na szereg chorób współistniejących – zaznaczyła prof. Jadwiga Nessler, Pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca.
W przypadku zaawansowanego stadium choroby kluczową rolę odgrywa opieka paliatywna, koncentrująca się na poprawie jakości życia pacjenta oraz jego najbliższych.
– To przede wszystkim osoby starsze, dlatego naszą misją jest niesienie im maksymalnej ulgi – dodał dr Michał Bohdan z I Katedry i Kliniki Kardiologii GUMed, Ambasador HFA Young ESC.
Na podstawie wniosków z nowego raportu eksperci zdefiniowali kluczowe cele w obszarze niewydolności serca: poprawę efektów zdrowotnych związanych z przeżywalnością, redukcję ryzyka hospitalizacji z powodu niewydolności serca oraz poprawę jakości życia pacjentów.
– Szpitale muszą inwestować w swoją interdyscyplinarność ze względu na szereg chorób towarzyszących niewydolności serca. Za dostępem do szybkiej diagnozy musi iść przejrzysta i szybka ścieżka leczenia. Jeżeli już dojdzie do hospitalizacji — po jej zakończeniu pierwsza wizyta kontrolna u kardiologa nie może mieć miejsca po pół roku, ale maksymalnie po dwóch tygodniach – argumentował prof. Piotr Jankowski, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii CMKP.
Wśród innych postulatów ekspertów znalazły się: wprowadzanie i upowszechnianie nowych, innowacyjnych leków i terapii oraz ich refundacja; inwestycje w personel medyczny (np. certyfikacja pielęgniarek niewydolności serca); edukacja obywateli w zakresie profilaktyki.
– W ciągu ostatnich lat wiele aspektów polskiej kardiologii uległo poprawie, zwłaszcza, jeżeli chodzi o dostęp do nowoczesnych terapii lekowych. Jako pacjenci dostrzegamy te zmiany i je doceniamy – deklarowała Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń „EcoSerce”.
Jedną z takich terapii są inhibitory SGLT2 – flozyny, które zostały uwzględnione w ogłoszonych w sierpniu 2023 roku wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego jako efektywna i bezpieczna terapia dedykowana pacjentom z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory serca. Eksperci wyrazili nadzieję, że dostęp do tego leczenia w Polsce zyskają wkrótce nie tylko pacjenci z obniżoną, ale także z zachowaną frakcją wyrzutową, w powszechnej świadomości często niesprawiedliwie oceniani jako „lżej chorzy”.
Innym przykładem nowoczesnej terapii dedykowanej między innymi pacjentom z niewydolnością serca jest kamizelka defibrylująca, wobec której jest prowadzone aktualnie postępowanie refundacyjne zmierzające do optymalizacji dostępności tej technologii, zgodnie z aktualnymi wytycznymi towarzystw naukowych i zaleceniami eksperckimi.
– Te oraz inne pozytywne zmiany nie byłyby możliwe bez systematycznego wprowadzania w życie założeń Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia na lata 2022-2032, niosącego szereg kopernikańskich zmian w podejściu do pacjenta na każdym etapie jego diagnozowania oraz leczenia. Przykładem jest sukces pilotażowego programu Krajowej Sieci Kardiologicznej, która już w przyszłym roku ma szansę objąć cały nasz kraj – ocenił prof. Tomasz Hryniewiecki, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.
Eksperci zgodzili się, że pacjenci cierpiący na niewydolność serca stanowią bardzo zróżnicowaną populację, wymagającą dostępu do szerokiego wachlarza możliwości terapeutycznych: od prewencji, przez innowacyjne terapie i transplantacje, po rehabilitację, telemonitoring i opiekę paliatywną. Ich skuteczne leczenie wymaga więc tak od instytucji państwowych, jak i lekarzy ogromnego wysiłku oraz elastyczności.
– Mimo wszystko pozostaję dużym optymistą, gdyż w ostatnich latach udało nam się wypracować model efektywnej współpracy pomiędzy wszystkimi ośrodkami i środowiskami tworzącymi polską kardiologię – konkludował prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Źródło: PAP MediaRoom
Komentarze
Strefa wiedzy
702 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




