Bardzo dobre wyniki nowego sposobu leczenia zaawansowanego raka jelita grubego z przerzutami
Według badania klinicznego przeprowadzonego w 18 krajach na świecie, w 96 ośrodkach, w tym również w Polsce, połączenie tych dwóch leków zastosowanych w trzeciej linii leczenia wydłużyło czas przeżycia chorych o 10,8 miesięcy, podczas gdy użycie jednego leku (triflurydyny/typiracylu) – o 7,5 miesięcy. Pacjenci przeżywali bez postępu choroby odpowiednio 5,6 miesięcy oraz 2,4 miesiąca.
Onkolog z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu prof. Gerald Prager, który prowadził sesję naukową na temat nowej terapii skojarzonej dwoma lekami, potwierdził w rozmowie z PAP, że uzyskane wyniki są nadspodziewanie dobre. – Przypuszczaliśmy, że będą pozytywne, ale badanie Sunlight dowiodło, że są znacznie lepsze niż tego oczekiwaliśmy – stwierdził.
Prof. Lucjan Wyrwicz zwrócił uwagę, że chorzy nie tylko żyją dłużej po leczeniu z użyciem triflurydyny/typiracylu z przeciwciałem monoklonalnym bewacyzumabem, lecz wykazują też dłuższy czas kontroli choroby i nie odczuwają z tego powodu większej toksyczności takiej terapii. – Zdarzenia niepożądane w obu grupach były takie same, mimo że przy prawie dwukrotnie dłuższym przeżyciu ryzyko takie jest zwykle większe – dodał.
Powody takiego fenomenu – braku dodatkowej toksyczności, mogą być różnorakie. – Kiedy jakiś lek jest dłużej wykorzystywany, to lekarze lepiej sobie radzą z jego skutkami ubocznymi i mają mniejsze obawy, by go stosować. Po prostu lekarze radzą sobie z doborem pacjentów i potencjalnymi działaniami niepożądanymi. Ważnym elementem jest tu jednak dobór pacjenta do terapii i głównym kryterium jest sprawność pacjenta wyrażana w odpowiednich skałach medycznych (ECOG) – wyjaśnił.
– To bardzo ważne, gdyż chorzy w gorszym stanie sprawności bardziej odczuwają negatywne skutki leczenia. A triflurydyna/typiracyl jest lekiem wykazującym uboczne skutki terapii po dłuższym okresie stosowania, przy tej samej dawce leczenia, gdyż organizm z czasem gorzej metabolizuje lek – tłumaczy onkolog. – W efekcie u pacjenta w średnim stanie sprawności toksyczność terapii może się kumulować, czego nie obserwujemy u pacjentów w lepszym stanie sprawności.
Jak wyjaśnia kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie nie ma żadnego instrumentalnego sposobu pomiaru sprawności pacjenta. Kluczowe jest zebranie wywiadu lekarskiego i częsta rozmowa z rodziną pacjenta, gdyż nierzadko pacjent w czasie wizyty może nie mówić o wszystkich swoich objawach.
Prof. Gerald Prager – podobnie jak inni eksperci – jest przekonany, że nowa terapia skojarzona już wkrótce stanie się standardem postępowania w trzeciej linii leczenia chorych na raka jelita grubego. Wyjątkowo szybko, bo już w 22 czerwca 2023 r., Europejska Agencja Leków (EMA) po niedawnej publikacji badań klinicznych zatwierdziła nowe leczenie do stosowania w Unii Europejskiej.
Źródło: PAP Nauka w Polsce/ autor: Zbigniew Wojtasiński
Komentarze
Strefa wiedzy
702 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych




