Możliwości zastosowania elektronarzędzi w chirurgii

Celem niniejszej pracy jest zaprezentowanie rozwoju elektrochirurgii, ze szczególnym uwzględnieniem jej roli w laparoskopii i innych technikach minimalnie inwazyjnych, oraz wskazanie kierunków jej dalszego rozwoju.
Współczesna elektrochirurgia, nazywana również diatermią chirurgiczną, stosowana jest w ponad 80% operacji chirurgicznych w Polsce (1). Nazwa techniki pochodzi od greckich słów: dia – „przez” oraz therme – „gorąco” (2). Współcześnie unity elektrochirurgiczne (ang. Electrosurgery Unit) stanowią standardowe wyposażenie sal operacyjnych. Wprowadzenie elektrochirurgii poprawiło komfort operacji i wpłynęło na przeżywalność operowanych (3, 4). Mimo że od opracowania pierwszego unitu elektrochirurgicznego przez Boviego minęło niemal 100 lat, to technika ta wciąż się rozwija.
Celem niniejszej pracy jest zaprezentowanie rozwoju elektrochirurgii, ze szczególnym uwzględnieniem jej roli w laparoskopii i innych technikach minimalnie inwazyjnych, oraz wskazanie kierunków jej dalszego rozwoju.
Początki elektrofizjologii
Pierwsze znane przykłady celowego zastosowania intensywnego ciepła na tkanki ludzkie sięgają czasów antycznych. Już w 3000 roku p.n.e. Egipcjanie stosowali przyżeganie w niszczeniu guzów (2). Wówczas też odkryto, że gorące przedmioty, takie jak rozgrzane żelazo lub kamienie, pomagają zatrzymać krwawienie. Hipokratesowi, żyjącemu w latach 460-370 p.n.e., przypisuje się następującą sentencję: „Czego nie wyleczą lekarstwa, to wyleczy żelazo, czemu żelazo nie pomoże, tam wyleczenie da ogień, to zaś, czego nie pokona ogień, należy uznać za chorobę nieuleczalną” (5, [...]