Waldemar Malinowski: Rok 2020 musi być rokiem rozmów... - dlaszpitali.pl

Waldemar Malinowski: Rok 2020 musi być rokiem rozmów o pacjencie

OPM_1_20_rok-2020-rokiem-rozmow-o-pacjencie-waldemar-malinowski
fot. archiwum W. Malinowskiego

Rozmowa z Waldemarem Malinowskim, prezesem Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, wiceprezesem zarządu Jaworskiego Centrum Medycznego Sp. z o.o. w Jaworze

Wyniki raportu stworzonego na zlecenie OZPSP na temat sytuacji finansowej szpitali powiatowych są niepokojące. Jakie są możliwe przyczyny strat?

Przyczyn jest wiele. Po pierwsze, rosnące koszty działalności, materiałów, nośników energii, ale przede wszystkim − rosnące koszty pracy. Pracownicy oczekują wyższych wynagrodzeń i słusznie, zawsze podkreślaliśmy, że wyższe wynagrodzenia należą się pracownikom, ponieważ wykonują naprawdę ciężką pracę. Niepokój budzi fakt, że regulacje centralne dotyczą tylko niektórych grup zawodów medycznych, a innych nie. I to sprawiło nam dużą trudność, Ministerstwo zabezpieczało przez NFZ pewne środki finansowe na podwyżki dla niektórych grup zawodowych, a na resztę tych pieniędzy nie było. Przedstawiono w komunikatach medialnych, że pieniądze na wynagrodzenia dla pozostałych grup zostaną przekazane w późniejszym czasie, a tak naprawdę pierwsza transza w 2019 roku, czyli około 680 mln zł, dotyczyła w praktyce pokrycia regulacji z roku 2018 (podwyżka minimalnego wynagrodzenia w gospodarce w styczniu, później podwyżka minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia w lipcu). Podniesienie płacy zasadniczej dla lekarzy specjalistów zatrudnionych na etatach spowodowało niezadowolenie i apele o podwyżki w grupie lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilno-prawnych. Te podwyżki nie były refundowane, koszty poniosły szpitale. Podzielenie zawodów medycznych na „lepsze” i „gorsze” wpłynęło także na pogorszenie sytuacji szpitali, ponieważ w konsekwencji zarządzaliśmy notorycznym kryzysem i konfliktem pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi. Oczywiście staraliśmy się tę sytuację uspokoić.

Raport pokazał, że główną przyczyną problemów finansowych i zadłużania się szpitali są koszty wynagrodzeń. W niektórych placówkach koszty pracy i wynagrodzeń są na poziomie 80-85% wszystkich kosztów. W takim przypadku nie da się zbilansować żadnego przedsiębiorstwa czy szpitala. Ustawa o finansach publicznych określa, że poziom wynagrodzeń w kosztach powinien wynosić około 60%, czyli de facto wszyscy działamy sprzecznie z zaleceniami.

Czeka nas kolejny wzrost wynagrodzenia w gospodarce, który pewnie wpłynie na funkcjonowanie szpitali?

To nas przeraża. Nasz raport kończył się na czerwcu 2019 roku, czyli na koniec czerwca 2019 roku 120 szpitali podało łączne zadłużenie na poziomie 206 mln. Jeżeli przemnożymy je, to za cały rok otrzymamy kwotę ponad 400 mln zadłużenia! Obserwujemy teraz jego potworny wzrost, biorąc pod uwagę, że całoroczny dług tych szpitali za rok 2018 wyniósł „tylko” 188 mln.

Wzrost płacy minimalnej do 2 600 zł brutto jest dla nas bardzo trudny do udźwignięcia. Podsumowując obciążenia finansowe szpitali, trzeba wziąć pod uwagę także inne czynniki związane ze wzrostem płacy minimalnej, koszty pośrednie związane z regulaminem wynagradzania, wzrost kosztów outsourcingu, koszty zmian w umowach cywilnoprawnych, czyli kontraktowych oraz wysługę lat, która jest obowiązkowa w publicznych zakładach i nie wlicza się do płacy podstawowej. Łączne koszty, które muszą ponieść szpitale, to według obliczeń 252 szpitali około 1 miliarda 32 mln zł. W grudniu dostaliśmy propozycję od NFZ na obecny rok na tym samym poziomie, która absolutnie nie przewiduje środków dodatkowych na pokrycie skutków finansowych podwyżki minimalnego wynagrodzenia do kwoty 2 600 zł.

Jako podmioty lecznicze mamy prawo wymagać od NFZ-u pokrycia kosztów regulacji ustawowej. I to będziemy czynić.

Czytaj także: Do czego służą systemy sprawozdawczości?

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.