Strategia Rzecznika Praw Pacjenta - dlaszpitali.pl

Strategia Rzecznika Praw Pacjenta

OPM_1_21_prawo_finanse_zarzadzanie_STRATEGIA_RZECZNIKA_PRAW_PACJENTA_iStock-1248049668
Fot. iStock

Rzecznik formułuje trzy zasadnicze cele strategiczne swojego urzędu na lata 2020-2023. Mają one oczywiście, na tym etapie, charakter postulatywny i niektóre z nich z pewnością będą budzić dyskusję, szczególnie wśród kierujących placówkami medycznymi.

Kilka miesięcy temu opublikowany został dokument pt. Strategia wieloletnia Rzecznika Praw Pacjenta na lata 2020-2023. W dużej mierze przeszedł on bez szczególnego rezonansu społecznego. Chyba jednak niesłusznie. Wskazuje bowiem z jednej strony podstawowe problemy, z jakimi zgłaszają się do biura Rzecznika pacjenci. Z tymi zresztą można się zapoznać, czytając okresowe raporty Rzecznika. Co ważniejsze jednak, nakreśla kierunki działań i planowane sposoby ich realizacji w perspektywie najbliższych kilku lat. Wydaje się to o tyle ważne, że urząd Rzecznika Praw Pacjenta działa w szczególnie wrażliwej sferze naszego życia społecznego. W kierowanych do niego skargach, jak w swoistej „soczewce”, skupia się obraz większości niedomagań naszej służby zdrowia.

Na wstępie jednak warto podkreślić kilka dość oczywistych spostrzeżeń. Determinują one w dużej mierze bieżące, ale i przewidywane na przyszłość kierunki aktywności urzędu Rzecznika.

Po pierwsze, to zauważalny fakt stale rosnącej liczby spraw (skarg) zgłaszanych do biura Rzecznika. Według danych cytowanego dokumentu w roku 2014 było ich 65 339, a w 2019 już 86 114, co stanowi przyrost o prawie 32%. To duża dynamika, aczkolwiek trzeba pamiętać, na co w publikowanych raportach zwraca uwagę sam urząd, iż nie wszystkie zgłaszane skargi mają faktyczne uzasadnienie.

Po wtóre, w zasadzie od lat największe niezadowolenie pacjentów koncentruje się na problemie szeroko rozumianego dostępu do świadczeń, braku koordynacji leczenia (pacjenci sami muszą kierować swoja ścieżką leczenia), funkcjonowaniu SOR-ów, dostępu do informacji medycznej, a w ostatnim czasie także na funkcjonowaniu systemu opieki zdrowotnej w okresie pandemii wirusa COVID-19.

Po trzecie wreszcie, powodem niezadowolenia pacjentów i przyczyną wielu skarg jest okoliczność, że nasz system ochrony zdrowia ma głównie charakter „naprawczy”, działa ex post, często niestety z dużym opóźnieniem. Powoduje to, że wielu zbyt późno zdiagnozowanych schorzeń nie daje się już skutecznie leczyć. Negatywne konsekwencje tego stanu rzeczy, co podkreśla Rzecznik, nasilają się w następstwie dezorganizacji systemu ochrony zdrowia w okresie pandemii koronawirusa COVID-19. Od początku ogłoszenia epidemii liczba zgłoszeń do biura Rzecznika wzrosła o 25%. Z punktu widzenia urzędu ważne jest nie tylko rozwiązywanie bieżących problemów pacjentów, ale także odpowiedź na pytanie, jak ma działać system po pandemii. Co trzeba zrobić, aby był on przygotowany w przyszłości na podobne zdarzenia.

Czytaj także: Raport Rzecznika Praw Pacjenta

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.