Chirurgia robotyczna – rewolucja jakościowa na polskim rynku chirurgicznym - dlaszpitali.pl

Chirurgia robotyczna – rewolucja jakościowa na polskim rynku chirurgicznym

opm-dlaszpitali-polska-chirurgia-robotyczna
Źródło zdjęć: mat. prasowe

Jedną z konsekwencji pandemii koronawirusa jest kolejny skok technologiczny w medycynie. Na blokach operacyjnych i w opiece nad pacjentami coraz większą rolę odgrywają systemy robotyczne.

W Polsce jest już 14 autoryzowanych robotów chirurgicznych da Vinci i jak wynika z raportu „Rynek robotyki chirurgicznej w Polsce 2020” opublikowanego przez Upper Finance i PMR w najbliższych latach ich liczba ma szansę dynamicznie rosnąć.

Obecnie zainstalowanych jest około 5,9 tys. urządzeń da Vinci, na świecie, co stanowi o 8% więcej niż przed rokiem. Na całym świecie z użyciem robotów da Vinci wykonano już ponad 7,2 mln operacji. Największa liczba aparatów znajduje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie jeden przypada na około 90 tys. mieszkańców. W Polsce jeden aparat da Vinci przypada na aż 3,4 mln mieszkańców – to znaczący wzrost w stosunku do ubiegłego roku, gdy jeden robot przypadał na 6,4 mln mieszkańców, wtedy jeszcze podobnie jak w krajach azjatyckich.

Jednym z podstawowych czynników decydujących o tempie rozwoju programów robotycznych na całym świecie jest dostęp do kadry, jak również odpowiedniej klasy ośrodków i trenerów. Te ograniczenia stały się jeszcze bardziej odczuwalne w dobie pandemii, gdy dostęp do ośrodków zagranicznych został odcięty.

Dziś mamy dobrą wiadomość dla wszystkich ośrodków chirurgii robotycznej w Polsce, które chcą rozwijać swoje kadry – dr Paweł Wisz z NEO Hospital otrzymał naszą nominację w zakresie proktoringu na teranie Polski. Dla polskiego rynku chirurgii robotycznej oznacza to istotny krok w kierunku budowania lokalnej kompetencji szkoleniowej, zwłaszcza, że Dr Paweł Wisz nie tylko posiada wysokiej klasy doświadczenie w zakresie wykonywania zabiegów z użyciem robota da Vinci, ale również pełni funkcję w Zarządzie Europejskiego Towarzystwa Urologicznego – Sekcja Robotyczna (ERUS), gdzie odpowiada właśnie za standaryzację procesów kształcenia w zakresie chirurgii robotycznej mówi Artur Ostrowski członek zarządu Synektik S.A., dyrektor zarządzający ds. systemów robotycznych da Vinci.

Można śmiało stwierdzić, że na polskim rynku dokonuje się rewolucja jakościowa w obszarze chirurgii. W 2020 r., pomimo negatywnego wpływu COVID-19, liczba zabiegów chirurgicznych wykonanych w asyście systemu robotycznego wzrosła w zestawieniu z porównywalnym okresem sprzed roku. Nowe technologie stają się coraz bardziej dostępne dla lekarzy, dzięki czemu z benefitów tych technologii mogą korzystać pacjenci. Jednak należy pamiętać, że same systemy robotyczne, choć niezwykle doskonałe, to wciąż jedynie narzędzia w rękach lekarza, które mają za zadanie polepszyć bezpieczeństwo, jak i jakość wykonywanych zabiegów.

Dlatego tak mocno akcentujemy wagę doświadczenia i przygotowania lekarza. Mamy wytyczne Europejskiego Robotycznego Towarzystwa Urologicznego, według których w dobie pandemii robotyczne zabiegi onkologiczne, których odroczenia nie zaleca się, powinny być wykonywane tylko przez doświadczonych operatorów, którzy nie znajdują się w fazie nauki, tak aby zmniejszyć czas trwania zabiegu do minimum i zminimalizować ryzyko wystąpienia powikłań śród- i pooperacyjnych, a co za tym idzie, dłuższego pobytu pacjenta w szpitalumówi dr Paweł Wisz

Doktor Paweł Wisz na co dzień jest związany z krakowskim Szpitalem na Klinach należącym do Grupy NEO Hospital. To właśnie jakość zarządzania i kultura organizacji przekonały go ponad rok temu do powrotu do Polski. W NEO Hospital odbywają się tzw. „Case Observation”, gdzie lekarze będący adeptami chirurgii robotycznej obserwują pracę doświadczonego chirurga.

Programy kształcenia kadr to odpowiedź na potrzeby przedstawicieli młodego pokolenia personelu medycznego dla których, przy wyborze miejsca pracy niezwykle istotne są nowoczesne technologie oraz kultura organizacyjna, sprzyjająca samorealizacji. – mówi Joanna Szyman prezes zarządu Grupy Neo Hospital.

W ostatnim czasie członkowie zespołu urologicznego Wojskowego Instytutu Medycznego przygotowując się do uruchomienia kolejnego etapu programu robotycznego, w zakresie urologii w Wojskowym Instytucie Medycznym korzystali z takiego szkolenia.

Źródło: mat. prasowe

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.