TOUGHBOOK – sprawdza się tam, gdzie zawodzą inne technologie - dlaszpitali.pl

TOUGHBOOK – sprawdza się tam, gdzie zawodzą inne technologie

OPM_3_21_TOUGHBOOK-ROZMOWA_Z_ANNA_MAZUR_1
fot. arch. Panasonic

Rozmowa z Anną Mazur
Key account manager w Panasonic Mobile Solutions Business Division – Europe

Małgorzata Ullmann: Jak obecnie wygląda zastosowanie nowoczesnych technologii w służbie zdrowia i jak to się zmieniało ciągu ostatnich lat?

Anna Mazur: Sytuację w ochronie zdrowia znam od 2007 roku, kiedy wszystko funkcjonowało jeszcze w oparciu o dokumentację papierową i pamięć lekarza. Nie było to złe rozwiązanie, ale świat idzie do przodu. Praktycznie w każdej branży przetwarza się coraz więcej danych w coraz szybszym tempie. Wykorzystanie do tego technologii jest w tym momencie niezbędne. Szczególnie że również pacjenci biorą udział w tym „obiegu” – większość z nas chce mieć łatwy dostęp, za pomocą telefonu czy komputera, do swoich danych dotyczących leczenia – wgląd do badań, wizyt itd. Pomimo że tego typu zmiany obserwujemy głównie w prywatnym sektorze zdrowia, to w sektorze państwowym również mają one miejsce. Szczególnie ostatnio, w związku z pandemią, ten postęp stał się bardziej widoczny. Wiele można zrobić przez telefon i przez Internet – zapisać się na szczepienia, do lekarza, skorzystać z teleporad, pandemia znacznie przyspieszyła te procesy. Wiele z nich zostanie z nami nawet po jej wygaśnięciu, bo już wiemy, że np. teleporady czy e-recepty usprawniają funkcjonowanie opieki medycznej zarówno od strony pacjenta, jak i lekarza.

Co ciekawe, w Polsce często obserwuje się pewnego rodzaju skoki technologiczne – przez długi czas stoimy w miejscu, a gdy już wdrożymy pewne rozwiązania, to często okazuje się, że funkcjonują one lepiej niż na Zachodzie.

OPM_3_21_TOUGHBOOK-ROZMOWA_Z_ANNA_MAZUR_3
fot. arch. Panasonic

Jakie zastosowanie mają notebooki, tablety i handheldy TOUGHBOOK w opiece zdrowotnej?

Dla pracowników karetek i opieki medycznej innowacje technologiczne są ogromną zaletą w zapewnianiu bezpieczniejszej, skuteczniejszej i wydajniejszej opieki. Do tabletu można bezprzewodowo podłączyć sprzęt EKG monitorujący ciśnienie krwi czy poziom tlenu. Dane są natychmiast przekazywane do elektronicznej dokumentacji medycznej pacjenta oraz do aplikacji, którą można przeglądać na tablecie. W ten sposób ratownik będący na przykład na miejscu wypadku może zebrać i przesłać dane dotyczące pacjenta do szpitala jeszcze przed jego przybyciem, oszczędzając cenny czas i zasoby. Tak zwana „cyfrowa karta pacjenta” pomaga również pracownikom służby zdrowia w podejmowaniu kluczowych decyzji podczas interwencji, minimalizując jednocześnie ryzyko błędnej diagnozy lub pomyłek w leczeniu. Dostęp do dokumentów w czasie rzeczywistym umożliwia ratownikom i lekarzom poznanie historii schorzeń i potencjalnych zagrożeń, takich jak choroby zakaźne czy niebezpieczne zachowania pacjenta. W ten sposób zapewniony jest wyższy poziom bezpieczeństwa zarówno dla pacjentów, jak i pracowników medycznych.

W większych szpitalach w Polsce, w których kadrze kierowniczej zależy na rozwoju, takie rozwiązania są wdrożone i działają sprawnie już od lat. To nie jest tylko kwestia bezpieczeństwa pacjentów, ale też oszczędności – zarówno czasu, jak i pieniędzy. Informacje wprowadza się bezpośrednio do systemu i można mieć do nich dostęp w każdej chwili, nie trzeba ani wypełniać, ani przeszukiwać dokumentacji papierowej. To nie tylko ogranicza ryzyko popełnienia błędu i oszczędza czas, ale też stanowi bardzo cenny zasób wiedzy o funkcjonowaniu danej placówki. Analizując tego typu informacje, można lepiej zarządzać szpitalem i jego zasobami.

Czy urządzenia sprawdzają się w trudnych warunkach pracy?

Zdecydowanie tak, to należy do ich podstawowych zalet. Urządzenia są odporne na różne czynniki związane z pracą w trudnych warunkach oraz w terenie. Są odporne na zalanie, np. płynem ustrojowym czy innymi substancjami stosowanymi w opiece medycznej, które zdarzają się podczas pracy z pacjentem. Mają zabezpieczone wszystkie porty, więc ewentualne zalanie nie powinno wpłynąć na ich pracę. Co ważne, można je później wyczyścić i zdezynfekować, i nie zaburza to ich działania.

Natomiast jeśli chodzi o pracę w pojazdach ratownictwa medycznego, bardzo ważna jest także odporność na wstrząsy, wibracje, upadki i ekstremalne temperatury. Większość urządzeń elektronicznych nie jest przeznaczona do pracy w takich warunkach. Zastosowanie wzmocnionych urządzeń mobilnych, w połączeniu z dedykowaną platformą chmurową, pozwala na informatyzację procesów ratowniczych, zapewniając bezpośrednie połączenie pomiędzy centrami operacyjnymi a szpitalnymi oddziałami ratunkowymi.

Warto w tym miejscu powołać się na przykład Pogotowia Ratunkowego Południowych Moraw, które od 2013 roku korzysta ze sprzętu Panasonic. Przed jego wdrożeniem praca załogi była utrudniona przez dokumenty, które zwykle były wypełniane w drodze na interwencję lub po powrocie z niej. Powodowało to nieścisłości, a zapisy często były trudne do odczytania. Z tego powodu zdecydowano się na zakup tabletów Panasonic. W krótkim czasie rozwiązanie usprawniło komunikację pomiędzy ratownikami a zespołem szpitalnym i ograniczyło „papierkową robotę”. Oprócz tego, że urządzenia są odporne na czynniki zewnętrzne, wyróżniają się także znakomitą ergonomią, posiadają łączność Wi-Fi, moduł GPS i 10,1-calowy ekran dotykowy o doskonałej czytelności, nawet podczas wystawienia na bezpośrednie nasłonecznienie. Ponadto wszystkie tablety posiadają kartę SIM, umożliwiającą ciągłą komunikację mobilną, która jest istotna także dla zespołów szpitalnych, ponieważ daje im możliwość odpowiedniego przygotowania się do przyjęcia pacjenta.

Podobnych przykładów wdrożeń mamy oczywiście dużo więcej. Modele TOUGHBOOK funkcjonują już w służbach ratowniczych m.in. w: Wielkiej Brytanii, Rumunii, Holandii, Szwecji, Irlandii czy we Włoszech. Klienci cenią sobie przede wszystkim ich wzmocnioną obudowę, długi czas pracy baterii i niezawodną łączność.

OPM_3_21_TOUGHBOOK-ROZMOWA_Z_ANNA_MAZUR_2
fot. arch. Panasonic

Czym seria TOUGHBOOK wyróżnia się na tle innych, podobnych urządzeń?

Notebooki, tablety i handheldy Panasonic TOUGHBOOK działają tam, gdzie zawodzą inne technologie. Niezawodność, wydajność i trwałość oznaczają, że urządzenia są gotowe do pracy w każdym miejscu i w każdych warunkach.

Technologia cały czas idzie do przodu. Każda kolejna seria naszych produktów wyróżnia się tym, że urządzenia są nieco lżejsze, bardziej wydajne, dłużej działają na baterii, są także odporne na bardzo szeroką gamę temperatur oraz ich gwałtowne zmiany. Jest to kwestia zarówno ich budowy, jak też obudowy. Natomiast, jak wiadomo, żadne urządzenia nie są niezniszczalne. W razie awarii Panasonic gwarantuje bardzo dobre wsparcie serwisowe.

Urządzenia z serii TOUGHBOOK można umyć oraz, co ważne, zdezynfekować za pomocą środków chemicznych. Zostały one poddane w ostatnim czasie testom związanym z ich dezynfekcją. Panasonic zastosował, a następnie ocenił pięć różnych środków dezynfekujących, sprawdzając wytrzymałość dziewięciu różnych modeli. W dzisiejszych czasach jest to bardzo istotne, tym bardziej w sytuacjach, gdy taki sprzęt krąży wśród ludzi chorych.

Warto wspomnieć także o portach USB, które zapewniają możliwość wpięcia i wypięcia adapterów (np. czytnika kart) nawet do 30 000 razy, czyli znacznie przewyższają standard urządzeń konsumenckich. Tego typu sprzęt może służyć nam przez wiele lat, co jest szczególnie istotne w publicznej służbie zdrowia.

Dziękuję za rozmowę.

Czytaj też: Robert Gil: Rozwój kardiologii przyczynia się do prawidłowego rozwoju społeczeństwa

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.