Jolanta Sobierańska-Grenda: zaproponujemy wejście w życie ustawy m.in. limitującej płace medyków po 12 miesiącach

Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w TVP Info poinformowała, że do projektu ustawy, która ma wprowadzić m.in. limity płac, ograniczyć czas i liczbę miejsc pracy medyków, wpłynęło bardzo wiele uwag. Do części z nich resort przychylił się, m.in. wydłużając vacatio legis. Ponadto ministerstwo otrzymało już od Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dane dotyczące wydatków szpitali na wynagrodzenia dla personelu i po ich analizie zaproponuje maksymalne pułapy.
− To był intensywny czas wakacyjny: pięć rozporządzeń, dwa projekty ustaw. Zgodnie z obietnicą projekty ustaw na początku września skierowaliśmy na Stały Komitet Rady Ministrów. Trzy rozporządzenia już ogłosiliśmy. Dwa po konsultacjach trafiły do resortu i w tej chwili analizujemy wnioski, które do nich napłynęły − wymieniała w TVP Info Jolanta Sobierańska-Grenda.
W lipcu premier Donald Tusk deklarował, że sejmowe głosowanie projektu ustawy dotyczącego m.in. limitów wynagrodzeń lekarzy jest możliwe już na początku września. Szefowa resortu zdrowia dopytywana, dlaczego dotąd do niego nie doszło, przypomniała, że zarówno ta regulacja, jak i projekt dotyczący jawności konkursów w szpitalach wymagały konsultacji społecznych. Te przyniosły natomiast mnóstwo pytań, np. o szczegóły dotyczące połowy etatu wymaganego do przepracowania w jednym szpitalu. Pytano, czy analogiczny wymóg obwiązywać ma też w opiece specjalistycznej. Zainteresowanie budziły również sytuacje specjalne, w których będzie potrzebny np. lekarz na dyżurze.
Sobierańska-Grenda zapewniła, że wszystkie wyjątki uwzględniono w projekcie ustawy.
− Z dużą uważnością czytaliśmy i rozmawialiśmy o tych rzeczach, które budziły kontrowersje. Były też wyjaśnienia organizacyjne, czyli czas wejścia w życie ustawy, żeby pomóc podmiotom przeorganizować się. Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach – poinformowała.
Odniosła się również do wynagradzania lekarzy w formie procentu od procedur. Ma to być zabronione, natomiast projekt dopuszcza system motywacyjny.
– Chcemy zapewnić pacjentów, że jak najwięcej środków z NFZ trafi na leczenie. Stąd nasze drugie rozwiązanie – dotyczy ono rekomendowanego odsetka środków z NFZ, który będzie przeznaczany w budżecie szpitala na wynagrodzenia ogółem. I tutaj już otrzymaliśmy rekomendacje od AOTMiT. Analizujemy je i niebawem będą one podstawą dla Funduszu do premiowania tych szpitali, które będą osiągały właściwe wskaźniki – zapowiedziała szefowa resortu zdrowia.
Docelowy pułap tych wskaźników miałby być jednakowy dla wszystkich poziomów referencyjności szpitali.
Źródło: rynekzdrowia.pl/Agata Szczepańska
Czytaj także: Tylu może być w Polsce lekarzy-milionerów
Komentarze
Strefa wiedzy
755 praktycznych artykułów - 324 ekspertów - 16 kategorii tematycznych



